Witam
JKM Artos I słusznie poruszył temat wielonarodowości. W Baridasie powstało
prawo zabraniające bycia wysokimurzędnikime w inym państwie jeśli chce sie
zajmowac jakiekolwiek w Baridasie. Jest to jedyne co możemy zrobić. Ponieważ
technicznie nie możęmy wyśledzić i zablokować takiej osoby(np. ip na modemie
jest zawsze inne). Co to jakiegoś opowiadania sie t ojest bezsensu ponieważ
to oznacza że tworzy się nową biurokracje, pnapewno większośc tego nie zrobi
i jest to trudne do wykonania ponieważ tych oświadczeń byłyby setki. Co do
sądzenia jeślinie są uregulwoane odpowiednimi prawami(czwórporzumienie
posiada taki) to wtedy sądzi się osobę w kraju gdzie popełniła przestępstwo.
Nie rozumiem tylko co JKM miała na myśli ekstradycji. w wirtualnympańśtiwe
jest to trudne do wykonania bo by popełnić przstępstwo najczęściej trzeba
być obywatelem tego pańśtwa a jak potemstwierdzić czyta osoba jest w tym
państwie a możę akruta jest w sowjej "drugiej ojczyźnie"? Więc chyba nie ma
problemów jeśłi jest się obywatelem dwóch pańśtw i w jednym się popełni
przestępstwo to możńa być sądzonym w tym kraju wkożdej chwili(nie ucieknie
się chyba zę się wypisze ale wtedy problem z głowy).
z poważaniem
Jan "hidem" Mausch
Received on Thu 26 Jun 2003 - 23:42:00 CEST