Witam
To Pan powiedział że ja nie nawidze tego słowa. Ja tylko stwierdizłem że nie
po to zostało założone to forum. Zresztą niech mnie Pan nie osądzą bo nie
zna mnie Pan. Lubie bardoz ludziom pomagac, ale musze widzieć w tym sens,
zaangażowanie drugiej strony, słusznośc tej pomocy, cel tej pomocy oraz to
czy prosba potrafi byc jasno zdefiniowana. Forumt o służy dyplomacji a
dyplomacja to biznes a dawno stwierdzono że jak sie mówi o interesach to nie
może być przyjaźni. Owszem nie neguje przyjacieslkich stosunków zawierania
przyjaźni ale nie do tego BEZPOŚREDNIO słuzy to forum. A co do jak bardzo
miły był mój mail to niech Pan się nie wypowiada. Bo on nie miał byc miły
ale też nie miał Pana załamywać. Bierze Pan wszystko zbyt osobiście zresztą
wyrażanie swojej opini enie może być cenzurowane.
z poważaniem
Jan "hidem" Mausch
Received on Sat 21 Jun 2003 - 07:47:01 CEST