Jako, że Jego Cesarska Mość - Cesarz Marcus Lebenciusz poruszył bardzo ważny aspekt dyplomatyczny związany z stosunkami konsularnymi polskich państw wirtualnych, chciałbym skomentować list Jego Cesarskiej Mości.
(...)
>Biorac udzial w szeregu list dyskusyjnych oraz nawiazujac stosunki
>dyplomatyczne z roznymi panstwami wirtualnymi z calego swiata
>zauwazam pewna niepokojaca rzecz - mianowicie niektore panstwa
>wirtualne, czy dokladniej "twory panstwopodobne" powstaja li i tylko
>ku uciesze ich tworcow...
KOMENTARZ: Jest to fakt. Najgorszą rzeczą w tym procederze jest to, iż kiedy takowe pseudopaństwo powstanie, nikt się nim nie interesuje, a już na pewno nie jego twórca.
>Panstwa takie probuja wkraczac w swiat polityki miedzynarodowej nie
>majac jasno sprecyzowanej polityki dyplomatycznej, nie uzywajac w
>wypowiedziach swych przedstawicieli chocby podstawowych zasad
>protokolu dyplomatycznego.
KOMENTARZ: Owszem, słowa Jego Cesarskiej Mości są prawdą. Podam przykład. Otrzymałem niedawno list od jednego z władców (nie będę wymieniał nazwy "państwa"), w którym przeczytałem: "Cześć. Chciał bym aby nasze państwa nawiązały bliszsze stosunki. Co ty na to?" (od razu napomnę, iż błędy ortograficzne - takie jak powyżej - znalazły się w tym liście). Czyż nie jest to żenujące?
>
>Cesarstwo Leblandii chcialoby wiec zaproponowac, aby wprowadzic na
>Listach Dyskusyjnych (jak rowniez w oficjalnej korespondencji miedzy
>panstwami) zasady i formy przewidziane prawem miedzynarodowym i
>protokolem dyplomatycznym.
KOMENTARZ: W pełni zgadzam się z propozycją przedstawioną powyżej przez Jego Cesarską Mość, Cesarza Marcusa Lebenciusza. Ze swojej strony mogę dodać jedynie, iż można wprowadzić kary za naruszenie takowych zasad związanych z formułowaniem wszelkich listów dotyczących spraw konsularnych, szeroko pojętych jako spraw dyplomatycznych na szczeblu międzynarodowym. Oczywiście kary te dotyczyłyby państw wchodzących w skład Członków Forum Polskich Mikronacji.
(...)
>
>W zwiazku z powyzszym Cesarstwo Leblandii wymagac bedzie w kontaktach
>z innymi panstwami e-maili formulowanych zgodnie z ww zasadami.
KOMENTARZ: Wirtualne Stany Zjednoczone zawsze pragnęły, aby listy konsularne dotyczące polityki zagranicznej Wirtualnych Stanów Zjednoczonych, do nich skierowane nie odbiegały bardzo od szeroko pojętej tzw. kultury dyplomatycznej.
(...)
>
>Cesarstwo Leblandii rozwazac bedzie cofniecie uznania rzadu panstwa
>nie spelniajacego warunkow protokolu dyplomatycznego, zachowujac
>jednakowoz uznanie dla samego panstwa. Nie uzna takze zadnego z
>panstw, ktore nie zwroci sie do Cesarstwa w odpowiednej formie z
>uzyciem odpowiednich slow.
KOMENTARZ: Myślę, iż jest to bardzo dobre rozwiązanie - ukarać rząd, a nie samych obywateli.
(...)
>
>
>Z powazaniem
>
>
>Cesarz Emperor Marcus Lebenciusz
>Cesarstwo Leblandii - Empire of Leblandia
>http://leblandia.republika.pl
>
KOMENTARZ KOŃCOWY: Uważa, iż Jego Cesarska Mość, Cesarz Emperor Marcus
Lebenciusz słusznie poruszył kwestię tzw. kultury dyplomatycznej, którą
należy zachowywać podczas wymiany listów (dokumentów) konsularnych pomiędzy
rządami państw.
Pozwolę sobie także na małe pouczenie. Istnieje bowiem coś takiego jak MS
Word, w którym zastosowano słowniczek. Niektórym przedstawicielom polskich
mikronacji proponowałbym od czasu do czasu skorzystać z takowego słownika.
Ja przyznam się - korzystam ze słownika tego zawsze, kiedy wysyłam list na
tą listę, bądź do przedstawicieli innych polskich v-państw, chociaż bardzo
rzadko popełniam błędy ortograficzne. Wolę mieć jednak pewność.
Z wyrazami szacunku:
Wiktor Krauze
Prezydent Wirtualnych Stanów Zjednoczonych
http://www.w-s-z.prv.pl
wirtsz_usunto_at_hotmail.com
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:37 CET