i własnie, ze wszystkie panstwa uznaja siebie na wzajemn na swiecie. Jesli ktos jedzie z Francji do Szanghaju to jedzie do Chin, albo z USA a wiec chodzi mi rowniez o uznanie terytorialne, ze akurat tutaj nie mozemy przejsc bo to jest teren innego panstwa. A wiec jeszcze raz prosze o min. uznanie
Pomine cala paplanine przedmowcy. Sprostuje jedynie ze panstwa afrykaskie uzyskiwaly niepodleglosc w latach 60 i 70 glownie a nie w 80.
Co do Izraela - ten przyklad jest rownie zly. Pomine jednak przyczyny.
IMHO mozna by wprowdzic male odniesienie do prawa miedzynarodowego. A zatem - jesli jakas mikronacja zostanie uznana przez np. co najmniej 4 mikronacje inne to staje sie podmiotem prawa miedzynarodowego, a zatem moze podpisywac i ratyfikowac uklady miedzynarodowe takie jak np. Traktat Almerski.
Jasne jest z przynajmniej na poczatku zadne panstwo nie zyskuje 100% uznania. Do dzis np. wiekszosc panstw nie uznaje Republiki Chinskiej. Wiele innych nie uznaje innych itd.
Sprawa jest trudna. Ale mysle ze takie rozwiazanie moze przyniesc porzadany efekt.
Pozdrawiam
RCA
Yahoo! Groups Sponsor
To unsubscribe from this group, send an email to: forumpm-unsubscribe_usunto_at_yahoogroups.com
Your use of Yahoo! Groups is subject to the Yahoo! Terms of Service. Received on Mon 26 May 2003 - 13:48:13 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:37 CET