From: Piotr Koscinski <p.koscinski_usunto_at_rp.pl>|
|
| Patryk\"ciapek\"Bit wrote:
|
| > Niestety ta prawda jest brutalna, nie umiemy wspó3pracowaæ w gronie
wiêkszym
| > ni¿ 2-3 pañstwa.
|
| Bo najwazniejsza role odgrywaja tu - znajomosci oraz sympatie i antypatie.
Jak
| nie lubie prezydenta Wirtualnej Republiki Umba-Umba, to moge udawac, ze w
ogole
| go nie ma. Ani jego, ani republiki. Mi ta Umba-Umba w ogole do zycia nie
jest
| potrzebna. A jesli w gorach Hamrakuza w Umba-Umba wydobywaja niezwykle
cenne
| zielone zloto, to ja sie i tak obejde bez niego, ja sobie w mojej Cyberii,
w
| prowincji Valtaria, wykopie niebieskie zloto - i juz. Prezydent Umba-Umba,
Simba
| Makumba, tez udaje ze Cyberii i Koscinskiego nie ma. Poczytaj "Kurier
Umba-Umba"
| - tam nawet linku do Cyberii nie ma. I jak tu wspolny trybunal zalozyc?
---
witka
Umba- Umba ;))) - zachęcam do pracy w reklamie, ma Pan talent :D
Wracając do tematu, może nadszedł czas żeby dojrzeć i zapomnieć że w
Umba-Umba nas nie widzą, ale widzą nas w Ku-Ku i Ti-Ti i jeszcze w kilku
państwach i olać Umba-Umba, gdy Umba-Umba zobaczy że został sam to będzie
musiał przystąpić do projektu, żeby nie zostac na uboczu.
Wystarczy tylko dobra wola i szczere chęci.
--
pozdrawiam Patryk"ciapek"Bit
Przedstawiciel Federacji Oceanii
Received on Mon 26 May 2003 - 08:41:27 CEST