W imieniu Królestwa Scholandii:
Nie widzimy potrzeby powoływania kolejnego ciała w postaci Rady,.
Organizacji itp. Ufamy rozsądkowi Republiki Baridas, ktora do tej pory nie
wykonywała zadnych gwałtownych ruchów i nuie sporzeniewierzyła się zasadom
wzajemnego poszanowania.. Gdyby zaś ona lub ktokolwiek inny to zrobił i
usiłował tak przekształcić naszą wspólną listę (nie zadną radę!), to sie po
prostu wypiszemy i pozostaniemy przy kontaktach bilateralnych lub w malych
gronach. Możemy istnieć bez ONZ tu, jest on nieskuteczny a nam do niczego
niepotrzebny. Mozemy na liscie ustalac pewne wspolne kryteria, np. uznania
nowych państw (my takie wypracowalismy), ale nikogo do tego nie zmusimy i
zmuszac nei mamty zamiaru. Więc gdyby jakieś głosowanie: Królewski Rząd
oddje swój głos z góry: przeciw jakiejkolwiek radzie czy, co wiecej,
organizacji.
Bartkiewicz
Received on Thu 20 Mar 2003 - 04:57:33 CET