Re: [forumpm] KD

From: Piotr Kozanecki <p.kozanecki_usunto_at_inetia.pl>
Date: Wed, 19 Mar 2003 17:35:29 +0100


P. Pavel napisał(a):

> Może zniechęcać, ale nie jest w stanie
> powstrzymać przed tym właściciela. Nie za bardzo
> widzę po co członkowie Rady mieli by być
> pomocniczymi moderatorami.

Po to, by mieć stały dostęp do listy adresów poczty elektronicznej. Jak pokazała historia, ma to znaczenie kluczowe.

> Radę tez mozna oskarżyć o stronniczość. Lepiej
> by wszyscy obecni na liście kolegialnie
> kontrolowali pracę właściciela, niż tworzyć
> kolejne organy, które tez przecież trzeba
> kontrolować :-)

Nie wyobrażam sobie tego, by państwo założone po to, by osoba je prowadząca mogła tytułować się per "Prezydent" mogło mieć taki sam głos, jak Królestwo Dreamlandu. Nie przesadzajmy z tą równością, zwłaszcza w sprawach oczywistych.

> Mam na myśli działania w wypadku powtórzenia się
> kryzysu listy. Przypadek Trybuny wykazał, że nie
> ma różnicy między tym czy działa prezydium, czy
> wspólnota państw zupełnie osobno od jego struktur.

Prezydium Trybuny nie istniało praktycznie, tylko formalnie. Członkowie Rady FPM mają dysponować realnymi uprawnieniami, uniemożliwiającymi ewolucję FPM w złym kierunku.

> To jest jedyny argument, który może mnie
> przekonywać. Sądzę jednak, że i w tym wypadku
> decyzję podejmować mogą wszyscy uczestnicy, i
> raczej tylko w wypadku jakiegoś kryzysu - np.
> ktoś tworzy państwo tylko po to by dostać się na
> listę. W pozostałych przypadkach nie ma powodu
> ograniczać któremukolwiek państwu dostępu do
> listy - zwłaszcza dopóki nie mamy kryterium
> oceny co jest państwem.

Zgadzam się, że każde państwo powinno mieć bez wyjątku dostęp do listy, o ile rzeczywiście jest państwem. Natomiast uważam, iż właściwsza do rozstrzygania o tym jest Rada FPM, jako organ składający się z osób po prostu bardziej kompetentnych. Większość państw to państwa zakładane przez gimnazjalistów, którzy nie są w stanie napisać poprawnie zdania po polsku, a co dopiero rozstrzygać w kwestiach prawnych...

> Jeszcze lepiej gdyby przeprowadzono głosowanie
> wśród wszystkich uczestników forum. Zasady
> takiego głosowania mogą być bardzo proste i mogą
> wykluczyć możliwość blokowania przez kogokolwiek
> sprawnego reagowania.

Głosowania w gronie większym, niż kilka osób, nigdy nie były skuteczne. Poza tym, mam o wiele większe zaufanie nawet do jednej osoby, co do której wiem, iż jest kompetentna, niż do grona 100 osób, w którym zdecydowaną większość stanowią osoby, że tak to ujmę, przypadkowe.

Uważam, że skład Rady FPM w ogóle powinien być mniejszy, ale obecny podział polskiego wirtualnego świata to uniemożliwia. Chyba, że członkostwo w Radzie FPM byłoby rotacyjne - co pozostawiam pod rozwagę Zgromadzonych.

> Sprzeciwiając się Radzie obawiam się poprostu
> klasyfikowania państw wirtualnych. W realu są
> realistyczne kryteria oceny kto jest silny, a
> kto słaby - siła militarna, powierzchnia
> terytorialna, produkt krajowy itd. My czegoś
> takiego nie mamy.

Ależ mamy. Na pierwszy rzut oka widać, które państwo jest duże, rozwinięte, a które stanowi jedynie przejaw chwilowego zauroczenia wirtualną państwowością. Te kryteria jedynie nie są spisane.

> Uważam, że orzekanie, że tych sześć państw jest
> i zawsze będzie lepiej nadawało się do
> pilnowania pokoju i narzucania zasad jest
> niewłaściwe.

Nie ma tutaj mowy ani o pilnowaniu pokoju (Rada FPM to nie Rada Bezpieczeństwa ONZ), ani też o narzucaniu jakichkolwiek zasad, poza sprawami dotyczącymi kultury wypowiedzi na liście. Uważam, iż ograniczony organ, taki senat, zawsze jest lepszy, niż głosowanie powszechne, ale skoro pomysł ten budzi kontrowersje, uważam, iż pełnię władzy może mieć właściciel - Republika Baridasu, pod warunkiem, iż pozostałe pięć państw będzie miało bierny dostęp do listy adresów e-mail.

> Sądzę, że Rada nie jest aż tak potrzebna, by
> było to konieczne. Jej zadania postrzegam jako
> "awaryjne", a nie "codzienne" i dlatego uważam,
> że w razie czego można ją powołać na gorąco. Tyle.

Nie jestem przekonany o słuszności tego pomysłu. Służby porządkowe to służby porządkowe; powinny funkcjonować stale i sprawnie.

-- 
||)) Pozdrawia z Torunia dnia 19 marca 2003 r.
||// Piotr Kozanecki, http://www.komunizm.px.pl/
||\\ Gadu-Gadu: 67301, e-mail: monarchista_usunto_at_wp.pl

Demokracja to cztery wilki i owca głosujące o
obiedzie. R. Heinlein
Received on Wed 19 Mar 2003 - 08:35:36 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 20:11:37 CET