b: to bylo tak: pojawil sie mój szefu i kazal wracac do pracy (zlamas, ale nie mówcie mu tego:P) a ze mój barek w samolocie jest zawsze pelny i zawsze na najwyrzszym poziomi to co ja na to poradze??:) A co do tych urzywanych owoców:) Juz na imprezce sie przyznalem do "podwedzenia" jablka:) NAdgryzlem, a ze bylo za slodkie (ja lubie lekko kwaskowate) to odstawilem tak jakby nigdy nic:) Co ja na to poradze ze za to samo jablko chycil Król? JEstem niewinny:)
> L> Pozdrawiam
> L> Dyrektor Dep. gospodarki i Finansow
> L> Lukas Snape
>
> ~~~~~~~~~~
> Pozdrawiam,
> baron Wichura
Pozdrawaim
bogus
Received on Tue 08 Feb 2005 - 16:00:53 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET