Po co w ogóle pisał Pan do niego? To tylko umocniło go w wierze że jednak
coś udało mu się zepsuć i komuś "wjechać na ambicję". Ja tam jakoś nie czuję
się urażony choć wyzwiska były i pod moim adresem.Czuję się raczej
rozbawiony he he he. Widzę to tak:
Pan Jakiśtam Explocośtam przybył do naszego zacnego Królestwa, niestety
znając tylko kilka słów z naszego języka jedno na k..... kilka odmian słowa
zaczynającego się od spie.... Umiał również nazwać, choć nie specjalnie
naukowo, męskie i żeńskie narządy płciowe. Niestety to nie wystarczyło aby
toczyć konwersację z żadnym z Dreamlandczyków... ba u nas nawet Ci którzy
mieszkają w kartonach (jak tam plany nowej kartonowej imprezy?) ;) mają
niezwykle wysokie zdolności wysławiania się. Pan Explocośtam czuł się
przytłoczony... Nie umiał wybrnąć z sytuacji...włóczyło się biedaczysko w
swoim wymiętym dresiku z bazaru po Galerii Królewskiej cedząc tylko od czasu
do czasu przez zęby znane mu doskonale słowo na k... Próbował nawet
kombinować "k...... spie....." powiedział Pan Explocośtam niestety-bez
skutku... NIKOMU NIE IMPONOWAŁ! Choć w realu jego koledzy byliby zachwyceni.
I chłopaczysko w końcu nie wytrzymało cała energia uszła z niego w jednym
marnym poście. Pisał go sam, choć dyktowało wielu.... :D
Dreamlandczycy! Nie piszcie do pana Explocośtam... Podstawowa zasada to nie karmić Trolla, a sam zdechnie :D
Pozdrawiam
Pisząc do tego delikatnie mówiąc chociaż jestem strasznie zdenerwowany "ANALFABETY" otrzymałem odpowiedź o następującej treści:
Witaj Niezbyt rozgarnięta istoto! ddzial-to jest chyba pedalska ksywka
oczywiście nie mogę mieć "przejebane" jak to w pięknym naszym języku ujołeś (ja też od tego nie stroniłem) poniewarz ten adres za 30 min będzie zlikwidowany i pruba wysłania mi maila skończy się przysłaniem tyobie 3-rzech zwrotnych :-) Pozatym trzeba się zastanowić kto lepiej się zna na komputerach. Ja czy ty? No wydaje mi się jednak że ja bo znam w całości windows i linuksa (przy linuksie to nawet sam pomagałem do mandreaka tworzyć zabezpieczenia) protokoły pocztowe, TCP/IP, IRC (wojny), i reszte systemów przesyłania danych. Ponadto mam w internecie wielu kumpli hakerów. A więc wniosek z tego płynie taki że jednak mógł byś się zacząć wchodzić do internetu. czasami nawet najlepszy firwir nie pomoże. Nie możesz być pewny że nie włamałem się już do WP i nie mam twoich danych. A tak właściwie to muj kumpel z roku pracuje w WP na stanowisku obsługi poczty elektronicznej. Niestety niemasz farta wypisujac maila z groźbami do mnie Red0Unixxis
Bo to właśnie jest mój prawdziwy nick.
-- Pozdrowienia, explotion ps.w tym momęcie dostają to wszyscy i nienapisałem im o tym co tobie. W tym przypadku już moje wszystkie argumenty sie skończyły...Nie wiem czy on mówi prawde czy kłamie ale nie powiem że sie nie przejmuje...po prostu ręce opadają aż sie nie chce wierzyc jeśli to kłamstwo to człowiek może coś takiego wymyslic...koniec wszechświata i głupota ludzka ale do tego ostatniego nie mam pewności. [ ---------------------------------------------------------------------- TANI hosting, DUUUUUUUZO transferu... > http://link.interia.pl/f1846Received on Sat 05 Feb 2005 - 03:07:23 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET