> b: o kurcze Wilkuś:) po tamtym winiaku to mnie nery do dzisiaj
> męczą:P no i reumayzm też tak mną szarpie:D
> poza tym pracuje na nocną zmiane:P no chyba że bedziemy
> imprezxować do południa jak pożądne HOLRY z pod 'białego domku':D
Spokojnie trunki będą lepsze tym razem (już nie będzie Cię miało co boleć
;) )
Ponadto teraz zamierzam przeciągnąć to "Spotkanie służbowe" posiedzieć w
spokoju, kogo sen zmoży to się położy (ocieplane kartony zamontowałem), kto
wytrze... znaczy wypocznie wróci na spotkanie, i tak troszkę potrwa tak
myślę, iż delegacja 3 dniowa będzie w sam raz.
> pozdarzwiam
> b.
Pozdrawiam
Wilu Wilk
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET