Aż ciężko uwierzyć, że coś takiego ma miejsce. Może Sąd będzie teraz musiał wprost pisać w wyroku "ten, a ten organ odpowiada za egzekucję wyroku w takim a takim konkretnie zakresie", najlepiej sąd wyśle pismo na adres prywatny odpowiedzialnej osoby z uprzejma prośbą o wykonanie jego wyroku i jeszcze załączy instrukcje jak tego dokonać. Zgodnie z Kodeksem Karnym osobie skazanej na banicję nie wolno zarabiać! Jak można zdawać się w zakresie egzekucji kary na zaufanie względem skazanego? Liczyć, że będzie tak miły i nie będzie się odzywał na liście, nie będzie prowadził działalności zarobkowej? To jest karygodny dowód na bezmyślność odpowiednich organów.
> Pozdrawiam
> hrabia Zakrza
Pozdrawiam,
Pavel markiz Svoboda
Received on Fri 14 Jan 2005 - 03:54:39 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET