Witam
Pozwl sobie przyłączyć się do dyskusji :-) , coć jak większość zauwżyła
robię to sporadycznie, czym doprowadzam różnej maści proroków do krańcowej
rozpaczy i wyciągania pochopnych wniosków.
Pozwolę sobie na drobny komentarz gdyż uważam , że w odpowiedzi autorka
artykułu sięgnęla bruku. Gdy ukazywał się tejże tekst byłem pełen zachwytu,
co może jest zbyt górnolotnie powiedziane, ale może podzic bedzie adekwatnym
sformułowianiem, nad warsztatem i opiniotwórczym wydźwiękiem artykułu, bo
już sama merytoryczna jego zawartość sięga dna. Jestem pełen podziwu nad
kunsztem słowotwórczym autorki ale jednak pozostanę w niezgodzie nad
meriytum sprawy.
Po prostu nie podobają mi sie komentarze i rzucane uwagi. Apeluję o
konkretną dyskusję bez niepotrzbnych aluzji i sprowadzaniu jej poziomu do
robactwa.
diuk Eryk
Namiestnk Furlandii
Received on Mon 03 Jan 2005 - 04:04:43 CET