RE: [dreamland] przydługa i nieco...

From: Pavel markiz Svoboda <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Thu, 2 Dec 2004 14:02:32 +0100


> Szanowi Państwo!
> Obywatele Królestwa Dreamlandu!
>
> Znajomi, Przyjaciele, Zaciekli Wrogowie i Merytoryczni Oponenci
> Polityczni!
>

(...)
> sukces. Sprawdziłem się w roli dyplomaty, choć zostałem odwołany
> to jednak f-cję swoję pełniłem sądzę bardzo dobrze (MSZ mówił że
> jestem dobry do momentu oświadczenia niezgodnego z "linią partii"
> że tak to nazwę).

Ależ potwierdzam w całej rozciągłości. Brakuje mi dziś tak sumiennych pracowników. Nie odmawiam wcale Panu Jasińskiemu zalet tylko dlatego, że rzadko się zgadzaliśmy. Spośród kategorii ludzi wymienionych na poczatku listu zawsze starałem się z całej siły znaleźć się wśród tych ostatnich, czyli merytorycznych oponentów. Niestety efektem przeoczenia księgowej zostałem zindeksowany oczko niżej, wśród zaciekłych wrogów i otrzymałem pasowanie na wroga numer jeden :-) Tak czy owak, życzę powodzenia w realnym wcieleniu. Jestem pewien, że życie bez Dreamlandu ma wiele uroków - mnie samego coraz częściej do niego ciągnie. Sporo nowego wolnego czasu, z którym można robić wiele rzeczy. Nam oczywiście żal, ale dobre choć to, że Pańscy koledzy z SPD zostają. To tak, jakby cząstka Barona zawsze była wśród nas :-)

> z wyrazami głębokiego szacunku
>
> poseł prof. dr Bartłomiej baron Jasiński

Pozdrawiam,
Pavel Svoboda Received on Thu 02 Dec 2004 - 05:03:55 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET