przemyslenia

From: Danange <danange_usunto_at_wp.pl>
Date: Sun, 28 Nov 2004 22:27:03 +0100


Witam goraco :)
Chcialem i ja zabrac glos w dyskusji. Z racji tego, ze po raz pierwszy to czynie troche sie przedstawie. Jestem ministrem finansow Solardii. Swoj urzad pelnie od 17 miesiecy. Wlasnie niedawno minely 2 lata jak zostalem mieszkancem Solardi i obywatelem Dreamlandu. Moje oczekiwania w zderzeniu z zastana rzeczywistoscia okazaly sie plonne Szczerze mowiac to rozczarowalem sie. Przez kilka miesiecy bylem martwa dusza. Podejmowalem jakies proby poznania naszego panstwa, lecz szybko sie zniechecalem, nie umialem tez zrozumiec, co trzeba zrobic zeby zostac zauwazonym, ze mieszkam w naszym panstwie, gdzie w zasadzie odbywa sie zycie? Teraz juz wiem na liscie dyskusyjnej !!! Tak naprawde duza role poznania czym jest panstwo, w ktorym zyjemy miala obowiazkowa podstawowka w Solardii. Z czasem coraz czesciej odwiedzalem strony dreamalndu i prowncji, zapisalem sie na liste dyskusyjna Solardii. Jednak dalej mialem wrazenie, ze nic tu sie nie dzieje, dalej nie wiedzialem co trzeba zrobic zeby cos zrobic?:) Nie naleze tez do osob obowiazkowych to fakt... W koncu udalo mi sie zostac min finansow. Bardzo sie ucieszylem, gdyz jestem fanem ekonomii i sledze na biezaco wydarzenia spoleczno-polityczno-gospodarcze w rzeczywistym swiecie. Obejmujac urzad mialem wizje, pelno pomyslow... Napisalem nawet dosc obszerny plan co trzeba zrobic i co pragne zrobic, jakie sa moje poglady na pewne sprawy. Byly to np ustawa o przetargach, wprowadzenie podatkow, ulgi podatkowe dla przedsiebiorstw zaczynajacyh inwestycje... mozna poszukac w archwiwum. Czesto tez pytalem na forum Solardii czy ktos ma jakies koncepcje.. Udalo sie przeforsowac rok temu ustawe o przetargach, miala ona wspierac przedsiebiorczosc jednak okazala sie martwym zapisem :( Niewiele osob chyba o niej slyszalo... Niedawno uchwalono podatki, wprawdzie w innej formie niz to ja proponowalem, ale mysle ze te uchwalone rozwiazania sa o wiele ciekawsze. No ale coz... Mam wrazenie, ze i na tym polu bedzie to porazka...Jaki procent ludnosci Solardii slyszal o podatkach, ktore maja byc obowiazkowe, kto sie przygotowal zeby je zaplacic? Pisze to wszystko bo chcialbym cos zaproponowac. Moje pomysly na Solardie, Dreamland byly liberalne. Uwazalem, ze kazdy niech probuje cos robic na wlasna reke, ogolnie niech kazdy robi co chce, a jak nie chce to niech nic nie robi. Ale gdy coraz dluzej sie w to wszystko zaglebialem, uznalem ze to jest bledna droga. Mysle, ze powinien byc element przymusu i to dosc zdecydowany. Po pierwsze wprowadzilbym obowiazkowe szkolnictwo na poziomie wyzszym niz solardyjska podstawowka. Kazdy z nowych mieszkncow musialby przejsc podstawowke , a nastepnie wybrac dziedzine lub dziedziny, w ktorych chcialby sie ksztalcic np kurs html, zabezpieczenia systemow, grafika, przedsiebiorczosc, finanse itp itd. Nowo wyszkolony obywatel dostawalby nowa posade i konkretne zadania. Panstwo powinno sie tez zajac tworzeniem firm odgornie, ale tez nie zabraniac tworzyc obywatelom wlasnych. Prywatyzacja panstwowych firm moglaby nastapic np poprzez gielde, ale to napewno nie odrazu. No i obowiazek zapisania sie na liste dyskusyjna prowincji i Dreamalndu Wiem ze to dosc rewolucyjne podejscie. Ale spojrzcie na mnie. Ja szukalem i nie wiele znalazlem, nic nie wymyslilem. Ale wiem, ze bylem podekscytowany jak sie zapisywalem w CRM. Wyobrazalem sobie, ze cos bede robil, czyms sie zajmowal, a tu nic:(
I Jeszcze jedno sa to moje wlasne przemyslenia, nie reprezentuje teraz stanowiska rzadu.
Przepraszam za troche przydlugawy tekst......

Z pozdrowieniami
sir Danange Received on Sun 28 Nov 2004 - 13:27:07 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET