ML>Króla zostaw w spokoju, Rząd możemy tylko oblać wiadrem zimnej ML>wody, choć nie wiem czy zimą spowoduje to napływ lepszych ML>pomysłów; A parlament... Ha... Parlament czy by został ML>zlikwidowany czy nie, będzie ciągle tak samo...
Niestety musze sie z Panem zgodzic choc robie to niechetnie -
frekwencja w czasie wyborow wyraznie pokazala jak bardzo jest nam
ow smieszny twor potrzebny. Ktos trafnie zauwazyl, ze w wyborach
mamy doczynienia z grupa ludzi, ktorzy oddaja glosy na samych siebie
(chyba byl to Pan Medgar de Rama) w zwiazku z czym frekwencja scisle
zalezy od liczebnosci izby poselskiej.
Zreszta problem swiadomosci politycznej spoleczenstwa to bardzo
szerokie zagadnienie - mam wrazenie, ze malo kogo obchodzi jaka to
ustawe splodza nasi przedstawiciele i w jakim czasie - system
gospodarczy owszem - wszyscy chca robic pieniadze, ale taka ustawa
o martwych duszach? Na co to komu - tylko administracji pomaga w
kontrolowaniu sytuacji w panstwie.
Ujmujac rzecz skrotowo - przecietny Dreamlandczyk ma gdzies co sie
dzieje w Krolestwie - interesuje go tylko dzialalnosc jego interesu i
aktywnosc potencjalnych klientow.
Wiekszosc tych ludzi zreszta nawet nie przeczyta moich slow bo
juz dawno powypisywali sie z list dyskusyjnych.
ML>Pozdrowienia,
ML> Muggler Littendorff vel Piotr Mirocha
Z powazaniem
Y.Rogacz
e-mail: yrogacz_usunto_at_op.pl
Received on Sun 28 Nov 2004 - 12:13:12 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET