Re[4]: [dreamland] Zastój

From: MugglerekGAZ <mugglerek_usunto_at_gazeta.pl>
Date: Sun, 28 Nov 2004 15:31:48 +0100


Witam !

W Twoim liście z 28 listopada 2004 (14:57:15) można przeczytać:

yop> Witam!

EK>> mam jednak również wrażenie, że nie powinniśmy tego co się 
EK>> obecnie dzieje przeceniać. Nowi aktywni mieszkańcy, powrót 
EK>> starych aktywnych - można ich zliczyć na palcach jednej ręki. To za
EK>> mało, by lista dyskusyjna znów stała się miejscem prawdziwie 
EK>> skupiającym wszystkich obywateli Dreamlandu, miejscem dyskusji 
EK>> właśnie, a nie tylko rzucanych od czasu do czasu luźnych myśli.

yop> Przeceniac stanowczo nie, ale doceniac - jak najbardziej. Jako nowy
yop> mieszkaniec Dreamlandu nie mam zielonego pojecia jak było kiedys, ale
yop> glosy z roznych stron co chwila daja mi do zrozumienia ze cos zaczyna
yop> sie poprawiac. Slucham z radoscia tych, ktorzy twierdza, ze mamy do
yop> czynienia z reaktywacja panstwa ale przeciez takze malkontenci 
yop> zauwazaja ze cos sie dzieje - z tym ze oni przestrzegaja by tego nie yop> przeceniac.

Jak było kiedyś ? Ano jak pamiętam sprzed roku, choć znowu wielki, stary wyjadacz ze mnie nie jest, to było tak jak teraz jest przed wyborami... Było ciekawie, choć ów szkielet, nadmieniony w dalszej treści listu, był oblepiony błotem...

EK>> aby Dreamland był Dreamlandem takim, jaki znałem ja, a być
EK>>może nowi obywatele już nie mieli przyjemności, potrzebna jest
EK>>dyskusja tutaj właśnie, na dreamland_usunto_at_yahoogroups.com. Bez tego
EK>>pozostanie nam Dreamland-struktura, Dreamland-szkielet, na 
EK>>podstawie którego dopiero można coś zbudować.

yop> Cieszmy sie, ze mamy szkielet i dyskutujmy teraz czym go oblepic, zeby
yop> zaczal przypominac zywy organizm spoleczny - bo tego tu brakuje -
yop> prawdziwej zwartej spolecznosci. Nad tym trzeba nam dyskusji - co
yop> zrobic, zeby poza dreamami miedzy obywatelami przplywaly jeszcze yop> mysli.

Oblepić szkielet teraz należy masą mięśniową, w przypadku państwa tą masą powinne być nowe inicjatywy, bo one powodują ruch w państwie. W Dreamlandzie mamy też trochę tych trzewiów, w sumie to nawet bardzo dużo, tylko jakieś skostniałe i z pajęczyną...

EK>>A może mamy w zwyczaju budzić się tylko na wielkie chwile historii?
EK>>Może potrzeba nam przewrotu, rewolucji, abdykacji, dymisji, banicji,
EK>>skandalu? Znów spolaryzujemy się, przypiszemy do konkretnego
EK>>światopoglądu, będzie temat, będą przeciwnicy, będzie kogo 
EK>>obrzucić błotem, za kim się wstawić. Nie chleba nam, lecz igrzysk.

yop> Cisza oznacza stagnacje - takie jest moje zdanie. Jesli nawet nie ma
yop> bulwersujacych problemow do roztrzasania to kazdy - nawet bardzo yop> powolny rozwoj powoduje ich powstawanie. nie ma rozwoju =>> nie ma problemow => nie ma dyskusji
yop> Dlatego cisza zawsze mnie niepokoi - moze rada na to bedzie jakies
yop> sztucznie wywolane trzesienie ziemi? Potrzebna nam
yop> rewolucja? - obalmy Krola, albo Rzad albo zlikwidujmy parlament.

Króla zostaw w spokoju, Rząd możemy tylko oblać wiadrem zimnej wody, choć nie wiem czy zimą spowoduje to napływ lepszych pomysłów; A parlament... Ha... Parlament czy by został zlikwidowany czy nie, będzie ciągle tak samo...

EK>> Pozdrawiam również, choć z mniejszym nieco optymizmem, EK>> E. Krieg.

yop> A ja mimo wszystko z ufnoscia patrze w przyszlosc

yop> Z powazaniem
yop> Y.Rogacz  
yop> e-mail: yrogacz_usunto_at_op.pl

-- 
Pozdrowienia,
 Muggler Littendorff vel Piotr Mirocha
Received on Sun 28 Nov 2004 - 06:31:42 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET