Re[2]: [dreamland] Zastój

From: Edward Krieg <Krieg_usunto_at_poczta.fm>
Date: Sun, 28 Nov 2004 12:29:31 +0100

PmS> Obśmiałem się jak norka :-| Za pierwszym razem to może było
PmS> śmieszne, ale za dwudziestym czwartym... A tak obok "dowcipu", to
PmS> chyba trochę Pan przesadza? Akurat widać początek wyraźnej
PmS> poprawy. Coraz więcej przedsiębiorczości, pojawiają się nowi
PmS> aktywni mieszkańcy, wracają starzy aktywni. Albo powyższe  było
PmS> narzekactwem tylko z rozpędu, albo niektórzy mają malkontenctwo
PmS> wpisane w program pocztowy :-)

 Akurat muszę się w pewnej mierze zgodzić z Panem Mirochą. Tak, jest lepiej. Obawiam się jednak, że to ożywienie chwilowe. Zawsze w chwilach kryzysu są takie momenty. Może ja również mam "malkontectwo wpisane w program pocztowy", mam jednak również wrażenie, że nie powinniśmy tego co się obecnie dzieje przeceniać.  Nowi aktywni mieszkańcy, powrót starych aktywnych - można ich zliczyć na palcach jednej ręki. To za mało, by lista dyskusyjna znów stała się miejscem prawdziwie skupiającym wszystkich obywateli Dreamlandu, miejscem dyskusji właśnie, a nie tylko rzucanych od czasu do czasu luźnych myśli.

 Myślę, że kapitalnie ujął to Pan Rogacz. Życie towarzyskie albo przeniosło się poza listę albo zamarło całkowicie. "O.K.N.O.", "Głos Weblandu", przedsięwzięcie związane z Cintra Bank, królewskie dekrety, postanowienia i proklamacje, ustawy - to wszystko inicjatywy instytucjonalne, mające rozruszać Dreamland. One same jednak niewiele pomogą; aby Dreamland był Dreamlandem takim, jaki znałem ja, a być może nowi obywatele już nie mieli przyjemności, potrzebna jest dyskusja tutaj właśnie, na dreamland_usunto_at_yahoogroups.com. Bez tego pozostanie nam Dreamland-struktura, Dreamland-szkielet, na podstawie którego dopiero można coś zbudować.
 A może mamy w zwyczaju budzić się tylko na wielkie chwile historii? Może potrzeba nam przewrotu, rewolucji, abdykacji, dymisji, banicji, skandalu? Znów spolaryzujemy się, przypiszemy do konkretnego światopoglądu, będzie temat, będą przeciwnicy, będzie kogo obrzucić błotem, za kim się wstawić. Nie chleba nam, lecz igrzysk.

PmS> Pozdrawiam,
PmS> Pavel Svoboda

 Pozdrawiam również, choć z mniejszym nieco optymizmem,

 E. Krieg.



Startuj z INTERIA.PL!!! >>> http://link.interia.pl/f1837 Received on Sun 28 Nov 2004 - 03:29:33 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET