Witam!
Rozpoczela sie dosyc ciekawa dyskusja wiec chyba wtrace moje 3
grosze..
> EK> Wszystkie wymagania, jakie stawia się oferentowi, producentowi
i
> EK> transportującemu wynikają z tego, że system zamówień dworskich
ma
> EK> spełnić dwie funkcje: po pierwsze ma w sposób równomierny - to
słowo
> EK> bym podkreślił - pobudzić dreamlandzką gospodarkę, po drugie
zaś ma
> EK> uczyć przedsiębiorczości tych, którzy już wkrótce (mam osobistą
> EK> nadzieję, że już wkrótce) będą beneficjentami zautomatyzowanego
> EK> systemu gospodarczego.
>
KW> Zgadza się, ale w ten sposób łamiemy zasady wolnego rynku. To tak KW> jakbyśmy musieli kupować rosyjski gaz, chociaż wiemy, że niemiecki KW> jest tańszy i w dodatku musimy go transportować przez Ukrainę, bo KW> tylko tam można kopać rurociąg. To jest moim skromnym zdaniem KW>chore.
Nie mozna nie zgodzic sie z panem Wichura - takie postawienie sprawy rzeczywiscie jest patologia - jednak na problem mozna spojrzec z innej strony. Moim zdaniem mieszkancy Weblandu nie beda poszkodowani - wszak moga wystawiac swoje oferty z tym zastrzezeniem, ze musza znalezc wspolpracownikow z innych prowincji. Owszem - jest to pewne utrudnienie, jednak warunki sa takie same dla wszystkich. Najwazniejsze jest jednak to ze rzeczywiscie istnieje szansa na pobudzenie przedsiebiorczosci w innych prowincjach.
> EK> Rozumiem
> EK> doskonale, że Baron upatrywałby w tym szansy dla Weblandu,
prowincji -
> EK> jak wykazały ostatnie wydarzenia - najbardziej przedsiębiorczej
i
> EK> kreatywnej. Ale o to właśnie chodzi. O to, by system zamówień
> EK> dworskich nie był gruntem do stworzenia monopolu, ukrytą formą
> EK> faworyzacji przez Dwór i JKM którejkolwiek z prowincji.
Nie wiem czy takie byly intencje Dworu (jezeli tak to podziwiam zaradnosc) ale uwazam ze takie postepowanie ma szanse wykorzystac potencjal drzemiacy w Weblandzie do aktywizacji pozostalych prowincji - a takie dzialanie jak najbardziej popieram.
KW> Nie rozumiem jak można faworyzować kogoś w gospodarce
wolnorynkowej,
KW> bo chyba taki model gospodarki mają nasze władze zamiar
wprowadzić w
KW> KD. Skoro więc tak ma być, to o jakiej faworyzacji mowa? Nie ma
KW> faworyzowania, bo przecież pozostałe prowincje mogą przesłać
bardziej
KW> konkurencyjne propozycje od stawianych przez naszych
przedsiębiorców.
W obecnym ukladzie wprowadzenie w pelni wolnorynkowej gospodarki jest
chyba niemozliwe i moim zdaniem potrzebna jest pewna kontrola do
momentu az rynek nabierze dynamiki - czyli az choc troche wyrownaja
sie potecjaly prowincji.
Taki system moze nie faworyzuje ale daje gwarancje, ze pozostana
nisze dla tych, ktorzy normalnie nie mieliby szans na konkurencje z
Weblandem (tak sadze). Moim zdaniem w Weblandzie latwiej zebrac
trzech przedsiebiorcow (oferenta, producenta i transport) niz w
ktorejkolwiek innej prowincji. A majac do wyboru wspolnikow z
Weblandu albo nie to podejrzewam panie Wichura, ze wybierze pan
raczej ziomkow. Tego przywileju nie maja prawdopodobnie w wiekszosci
wypadkow przedsiebiorcy z innych prowincji z tej prostej przyczyny,
ze nie ma tam az tylu ludzi chetnych do zakladania firm.
KW> Mylę się?
Oczywiscie nie myli sie pan ale patrzy z punkyu widzenia rekina finansow - rzut oka pod kontem dobra Krolestwa powie, ze rozwiazanie wprowadzone przez Dwor daje kopa rozwojowego ktory jest nam bardzo potrzebny i przygotowuje grunt na wprowadzenie systemu gospodarczego z prawdziwego zdarzenia (juz w pelni wolnorynkowego)
> EK> Pozdrawiam,
> EK> Edward diuk Krieg,
> EK> Marszałek Dworu Królewskiego.
>
>
> --
KW> Pozdrawiam, KW> Kazio Wichura KW> Premier Weblandu KW> E-mail: k_wichura_usunto_at_i...
Z powazaniem
Y.Rogacz
Received on Wed 03 Nov 2004 - 13:31:41 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:57 CET