>> Od dłuższego czasu już próbuje namówić Izbę do zatrudnienia swego
>> rodzaju Rzecznika który sporządzałby takie sprawozdania. W czasie
>> braku takiego Rzecznika jego rolę powinien przejąć Marszałek Izby
>> Poselskiej.
>>
>> Myślę że moje sprawozdanie może być wzorem dla następnych sprawozdań już
>> napisanych przez nowych Rzeczników Izby. Pokazałem mniej więcej jak
>> powinna wyglądać praca takiego Rzecznika. Bezrobotni - to jest szansa
>> dla was. Wobec aprobaty JKM na moją inicjatywę myślę że będziecie
>> mogli liczyć na pracę dla Izby.
>> Mylę się?
PmS> Właśnie to sprawozdanie Pana Hrabiego uświadomiło mi, że powoływanie takiego PmS> Rzecznika, czy robienie nim Marszałka nie jest wcale wskazane. Wydarzenia w PmS> Izbie są z natury rzeczy polityczne oraz niejednokrotnie nacechowane PmS> emocjonalnie. Ja patrzę na to, co się działo inaczej, sir Albon inaczej, PmS> jeszcze inaczej baron Jasiński. Ciężko oczekiwać obiektywizmu od uczestników PmS> dyskusyji w relacjonowaniu tej dyskusji. A nawet nie tylko uczestników, ale PmS> też członków poszczególnych partii, nawet jeśli nie zasiadają w Izbie. PmS> Pewnie, że nikt nigdy nie wyzbędzie się sympatii, ale powinniśmy podjąć PmS> starania, by relacjonowała wydarzenia w Izbie osoba możliwie niezwiązana z PmS> tymi wydarzeniami. A więc z pewnością nie Marszałek, nie żaden Rzecznik, ale PmS> właśnie jakiś niezależny korespondent prasowy. Pan Zakrza spisuje się nie PmS> najgorzej ;-) Taka właśnie forma daje dużo większe pole do popisu. Gdyby PmS> rzecznikiem był Marszałek, dostawalibyśmy na liście wyłącznie suche PmS> informacje o tym, jaka teraz ustaa jest pod obradami i jaki był wynik tego PmS> czy tamtego głosowania. Hrabia Zakrza zaś ma przywilej wgłębienia się w PmS> sedno debat, które toczą się w Izbie i może o nich opowiadać, bo jest PmS> niezaangażowany (pomijając członkostwo w DPM). Wydaje mi się, że właśnie PmS> dlatego relacja pana Zakrzy jest dużo ciekawsza.
Po pierwsze nie jestem już członkiem DPM, a sympatyzuje z ta partią tylko ze względu na mój pogląd na ustrój państwa dreamlandzkiego. Stronnictwo w swoich poglądach również nie odbiega daleko od moich. Polemizując z pozostałą częścią listu, dla mnie Rzecznik powinien być z natury apolityczny. Poza tym będąc Marszałkiem moje sprawozdania nie różniłyby się niczym od tego zaprezentowanego niedawno przeze mnie. W informowaniu społeczeństwa zachowałbym apolityczność. Myślę że już wielokrotnie udowadniałem że pomimo sympatii z DPM potrafie zachować apolityczność w tych miejscach gdzie to jest konieczne. Konkludując, pomimo zajmowania politycznego stanowiska można być apolitycznym w informowaniu społeczeństwa o poczynaniach władzy. Ale i tak, jak wszystko w Dreamlandzie, zależy to od konkretnych postaw ludzi.
Poza tym przesadzasz z tym wgłębianiem się w sedno debat, ja po prostu was niemal cytuje. Mógłbym nawet powiedzieć że dostarczyłem wam suche wiadomości. Tylko na takim poziomie jakim minimalnie oczekiwałbym od sprawozdań. Może zebrane te wszystkie wypowiedzi w jednym miejscu nadają nowego znaczenia tym wypowiedziom. Ale zapewnim że ja tego nowego znaczenia nie nadaje.
>> Pozdrawiam
>> hrabia Zakrza
PmS> Pozdrawiam,
Pozdrawiam
hrabia Zakrza
P.S. Chyba mamy drogi Jacquesie poważną dyskusje - w końcu poruszamy kwestie przejrzystości decyzji władz.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET