Re: [dreamland] IP - dostęp

From: Bartosz \ <szkodi_usunto_at_o2.pl>
Date: Thu, 7 Oct 2004 20:24:45 +0200

>Ja do tych ludzi nie należę; do mnie się Pan nie zgłosił.

Do Pana akurat zgłaszać się nie zgłaszałem - potwierdzam.

Sześć miesięcy temu nie byłem Marszałkiem Izby, ani nie miałem uprawnień moderatora na jej liście. Nie jestem też Alfą i Omegą i serdecznie wypraszam sobie zarzucanie mi niekompetencji dlatego, że nie
>pamiętałem o jakiejś wiadomości, którą wysłał Pan lub nie pół roku temu na
>forum ogólne. Zapisanie się na listę Izby leży przede wszystkim w Pańskim
>własnym interesie, więc trzeba się było zapisać, lub poprosić o pomoc
>moderatora zamiast siedzieć z założonymi rękoma i sprawdzać jak długo też
>nie zwrócą w tej Izbie uwagi, że Pana nie ma.

Mowi Pan ze nie mial uprawnien do bycia moderatorem. Wiec pytam po co potrzebny jest moderator procz kontrolowania chamstwa (ktore jak na razie nie wystepowalo tam) jezeli do grupy IP ma dostep kazdy? Tak szczerze moiac to powiem wprost - nie wiedzialem o tym ze dostep do listy ma IP. I chcialem dodac ejszcze jedno - prosze pokazac mi fragment w ktorym Pana urazilem i zarzuciłem Panu niekompetencje. Gdzie wymienione jest Pana nazwisko lub tytuł? Proszę pokazać. Teraz to Pan Premier bezpodstawnie atakuje moją osobę. I prosze powiedzieć mi jedno... W życiu realnym człowiek mianowany posłem musi otrzymać uprawnienia i dokumenty uprawniające go do wstepu na salę obrad. JA nie dostałem chocby jakiejkolwiek informacji co, jak i kiedy. Ale to już mało ważne. Czas wziąc sie do pracy.

pozdrawiam
sir Bartosz Lenczowski Received on Thu 07 Oct 2004 - 11:24:47 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET