Albon> Witam
Albon> Cisza jak makiem zasial ...wszedzie na kazdym forum dreamlandzkiem na jakim Albon> jestem zapisany. Czy to mozliwe pomyslalem przez 20 minutami? Chyba nie. Albon> Wiec co? Tylko jedna mysl przeszla mi przez glowe ...wyrzucili mnie z Albon> Dreamlandu :( W koncu za swoj defetyzm sie komus narazilem i zostawili mnie Albon> na pelnym morzu (bo gdzie indziej mozna wyrzucic? ...) no ladnie a ja slabo Albon> plywam - tak slabo ze wogole ;) ... Ale nie jednak wszedzie sucho (od kiedy Albon> miszkam w domku w Kakutach zwracam na to wieksza uwage ...pod mostem mnie to Albon> nie obchodzilo ...) ... Pomyslalem ze zajze do Konstytucji czy tam cos Albon> jest - jakies kary za sianie defetyzmu ... nie ma nic wiec chyba jestem Albon> nadal obywatelem Dreamlandu. Przekanoam sie o tym i upewnie dopiero Albon> wysylajac tego maila na forum jak dojedzie to jestem jak nie dojdzie ...hmmm Albon> ....mam nadzieje ze dojdzie :)))
Albon> Pozdrawiam sir Albon
To wszystko wina prokuratury. Jakby pana Bartłomieja J. nie skazano to byłoby tu emm...głośno :)
-- Piotr Mirocha vel Muggler --Received on Sat 02 Oct 2004 - 06:23:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET