Re: [dreamland] proces Jasińskiego

From: krol senior TomBond <krol_tombond_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Tue, 21 Sep 2004 16:49:18 +0200


Szanowny Panie Cromwell,

> Ja osobiście nie zauważyłem żadnych elementow tej kampanii, co najwyżej
> nazwy jednego ugrupowania, a trudno stwierdzić by baron Jasiński chciał
> reklamować oponentów politycznych.

Proszę nie obrażać inteligencji uczestnikow tego forum. Wedlug Pana naruszanie
ciszy wyborczej zamyka sie w wymianianiu nazw partii?? Po pierwsze glosujemy na ludzi, a nie na partie (proszę obejrzec formularz do glosowania). Pan Jasinski sam w sobie jest obiektem politycznym i kandydatem na posła. Sam ten fakt jest dostatecznie dobrym powodem do tego, ze w ogole nie powinien zabierac glosu na liscie w zadnej sprawie przez te kilka dni, ani sam ani za Panskim posrednictwem. To samo zreszta tyczy sie Panskiej osoby.

To co deklaruje lub nie Pan Jasinski nie ma zadnego znaczenia. To co rzeczywiscie robi, swiadczy o jego zamiarach i czynach. Nie wystarczy zadeklarowac na początku listu: "ten list nie jest czescia kampanii
wyborczej w zaden sposob" a w dalszych zdaniach rzeczywiscie ja prowadzic z czystym sumieniem.
Tylko w języku html są znaczniki <otwierające> i </zamykające>. Ludzie posługuja sie
innym jezykiem, a ponadto w przeciwienstwie do maszyn inteligencją. To po pierwsze.

Secundo, uwazam ze komentowanie zawislej przed sadem sprawy, w sposob w ktory
probuje sie interpretowac przebieg procesu na swoja korzysc (a de facto w jakikolwiek inny sposob rowniez) jest nie na miejscu, ze juz pominę fakt iz dzieje sie to akurat podczas glosowania i ciszy wyborczej.
Dopoki proces trwa, jego przebiegu sie nie komentuje. Zwlaszcza gdy robi to polityk we wlasnej sprawie - powinien byc swiadomy zarowno kosekwencji politycznych jak i spolecznych takiego postepowania. To szkodzi wymiarowi sprawiedliwosci: narusza KONTRADYKTORYJNOŚĆ procesu i moze stanowic probe wywierania nacisku na sad, choc w tym wypadku zostalo wyraznie skierowane do wyborcow i jako proba ominiecia ciszy wyborczej. Jest to niedopuszczalne, chocby z tego powodu, ze wyborcy nie sa w stanie zweryfikowac tez Pana Jasinskiego (np. co do zeznan Eryka) gdyz uczestnikami procesu nie sa, a ich rola procesowa jest zadna. Miejsce na wytaczanie argumentow i interpretacje przeprowadzonych dowodow mamy na sali sadowej. Gdy sad wyda wyrok, prosze bardzo - wtedy niech sobie strony i inne osoby dowoli komentują. W tej sprawie rzecz zawisła przed królewskim wymiarem sprawiedliwości i jest nietykalna. Powtarzam wiec moj stanowczy protest przeciwko takiemu braku zrozumienia i uszanowania prawa i ustroju Korony Dreamlandzkiej.

Z tym większym ubolewnaiem,

król senior TomBond

>
Received on Tue 21 Sep 2004 - 07:49:46 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET