RE: [dreamland] Inauguracja kampanii wyborczej SPD

From: Pavel markiz Svoboda <svoboda_usunto_at_aster.pl>
Date: Fri, 10 Sep 2004 19:43:22 +0200


=o=O=0=O=o=

W dniu dzisiejszym mam zaszczyt i przyjemność zainaugurować kampanię wyborczą

SOCJALDEMOKRATYCZNEJ PARTII DREAMLANDU do Izby Poselskiej III Kadencji
=o=O=0=O=o=

Witam,

=o=O=0=O=o=

o następujących założeniach:
2. ignorancja wobec oszczerczych ataków,
=o=O=0=O=o=

OK, trzymam za słowo :-) Pomyślałem nawet, że poczepiam się kolegów z SPD, aby tym lepiej mogli sprawdzić się w nowej roli aniołów cierpliwości. Pardon - czy powinienem był powiedzieć "aniołów ignorancji"? :->

=o=O=0=O=o=

Oto Kandydaci Socjaldemokracji:

Bartłomiej baron Jasiński - (...) współautor Konsytucji Królestwa Dreamlandu,
=o=O=0=O=o=

No, to dosyć nieskromne, ale w sumie trudno tu zarzucać nieprawdę. Dla wiadomości niepoinformowaych - chodzi o to, że baron Jasiński jakiś czas zasiadał w komisji, która ułożyła ostatnie poprawki do Konstytucji.

=o=O=0=O=o=

(...), członek i współzałożyciel Ligi Obrony Domeny Królewskiej - organizacji wspierającej Koronę Królestwa JW Tom Bonda I oraz prowincję (obecnie) Solardia..
=o=O=0=O=o=

Hehehe :-) A to dobre. Nie wiedziałem, że LODK wspierała Solardię :-) Sądziłem, że powstanie organizacji miało raczej coś wspólnego z oprotestowaniem już samego faktu powstania Solardii na miejscu podległej bezpośrednio Koronie Domeny Królewskiej. Ale co ja tam mogę wiedzieć :-)

=o=O=0=O=o=

William Cromwell - poseł I i II Kadencji Izby Poselskiej, Wicemarszałek IP II Kadencji,(...)
=o=O=0=O=o=

A to mnie szczerze zaskoczyło. Pan Cromwell jednak kandyduje? Cóż wpłynęło na tę decyzję? Nie dalej jak dwa tygodnie temu pan Cromwell złożył mandat poselski, bo stwierdził, że uważa to za stratę czasu i że nie ma ochoty dalej pracować w Izbie Poselskiej. Odniosłem wrażenie, że chodziło o to, że pan Cromwell nie miał humoru wywiązywać się z obowiązków Wicemarszałka, jakie na siebie przyjął. Ciekawe, co Pańskim zdaniem sprawi, że Izba Poselska III kadencji będzie ciekawsza i chętniej będzie się Panu w niej pracowało, niż w obecnej jeszcze trwającej kadencji?

=o=O=0=O=o=

Są to osoby dreamlandzkiego życia publicznego posiadające duże doświadczenie parlamentarne, będące aktywne również w innych dziedzinach życia państwa wirtualnego.
=o=O=0=O=o=

......Aa... Czyli, że właśnie w parlamencie są aktywne, tak? Hehe :-) Bo nie załapałem od razu... Oszczerczo zarzucam nieprawdę :-)

=o=O=0=O=o=

Sylwetka kandydatów jest ważna, ale najbardziej istotny jest program, który planują realizować. Składa się on z następujących postulatów, które zostaną przedstawione w formie ustaw na posiedzeniu III Kadencji IP, które są wynikiem pomysłów i prac programowych SPD.
=o=O=0=O=o=

O, a więc mamy deklarację zupełnej zmiany stylu działalności. Socjaldemokraci biorą się do roboty. Tym razem będą proponowali w Izbie projekty - aż się nie mogę doczekać. Mówię serio - nawet jeśli nie będę się zgadzał z wymową projektów - jeśli faktycznie złożycie jakieś projekty, zupełnie zmieni się moje o Was zdanie.

=o=O=0=O=o=

Oprócz zasadniczych projektów ważna jest codzienna praktyka poselska:
=o=O=0=O=o=

Święte słowa! Naprawdę widzę, że tu zaszła jakaś dramatyczna metamorfoza! SPD robi zwrot o 180 stopni. Tzn. zrobi, gdy zabierze się za realizację planów.

=o=O=0=O=o=

1. "rozliczanie" Ministrów Rządu Królewskiego z działalności lub jej braku;
2. wytężona praca na projektami ustaw, próba wypracowywania kompromisów;
3. poszukiwanie partnerów politycznych w Izbie Poselskiej dla realizowania
wspólnych przesięwzięć;
4. przekazanie diet poselskich na cele związane z rozwojem przedsiębiorczości lub finansowanie studiów płatnych(takie istnieją!). 5. podejmowanie tematów na forum Izby, będące bolączką obywateli, w tym również działanie dorażne, wsparcie finansowe.
=o=O=0=O=o=

Cudowne. Szkoda, że niczego z tych rzeczy nie było jeszcze w II kadencji. Ale, jak rozumiem, ta kadencja była parszywa, albo jakaś nieudana.

=o=O=0=O=o=

Jeżeli Szanowni Wyborcy będą mieli pytania dotyczące "procesu Jasińskiego" będziemy na nie odpowiadać podczas debaty publicznej ale bez udziału i ataków oponentów politycznych. Miejmy nadzieję, że wkróce proces się zakończy i rozmyje wszelkie wątpliwości.
=o=O=0=O=o=

Kto właściwie zalicza się do tych, którzy nie są oponentami politycznymi? Tzn. nie mam na myśli siebie. Ale jeśli ktoś niezrzeszony w partii zada pytanie, które będzie kłopotliwe dla "ekipy Jasińskiego", to czy automatycznie zadziała klauzula oponenta politycznego i odmówicie odpowiedzi?

=o=O=0=O=o=

Marcin Bohema
Sekretarz SPD
=o=O=0=O=o=

OK. Z niecierpliwością czekam na pełną pogardy ciszę, która nadejdzie w odpowiedzi. Z góry dziękuję i pozdrawiam :-)

Pavel Svoboda Received on Fri 10 Sep 2004 - 10:44:17 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET