> Jak najbardziej - lista dyskusyjna tetni zyciem, a forum to tylko
> jalowa egzystencja (tablica ogloszen)...
> Oczywiscie to tylko moje odczucia.
Cóż, to faktycznie tylko Twoje odczucia :) Moje są zupełnie inne - na forum prowadziłem już niejedną dyskusję, nierzadko bardziej emocjonującą od powyższej.
Po złapaniu pewnej wprawy przestało mi robić różnicę, czy to forum, czy lista (może tylko mechanizmy cytowania są trochę słabsze...). Faktem jest jednak, że dużo więcej młodych, nowych osób odzywa się na forum, niż kiedyś na liście - a więc cel migracji na forum jest realizowany.
Pozdrawiam,
Ghardin
Received on Wed 11 May 2011 - 22:58:09 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET