Re: [dreamland] Fwd: Królestwo Dreamlandu - deportacja

From: Ghardin <ghardin.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 12 May 2011 00:50:20 +0200


Witam!

>> Szczerze mówiąc - mam wrażenie, że Pani Senator pomieszały się maile :)
>
> b: Ghardin, gadasz jak zazdrosny.

Przyznam, że powyższego nie rozumiem - o co zazdrosny?

> Hrabino, mam prośbę: proszę nie stawać w mojej obronie bo tylko sobie
> hrabina wrogów narobi. KD nie wybacza i KD nie ma honoru (przynajmniej
> męska część).

Twoje zarzuty nie mają żadnego poparcia - ani na rzekome niewybaczanie, ani na brak honoru. Równie dobrze mógłbym stwierdzić analogicznie - Bogusj nie ma honoru i nie wybacza. Mógłbym, ale nie stwierdzam - bo dla mnie takie teksty to zwykłe chamstwo.

Nie wydaje mi się również, by hrabinie coś groziło :) Dyskusja nie oznacza jeszcze wrogości, przeciwnie - oznacza wymianę zdań, a więc pewien szacunek do dyskutantów.

>> Jeśli kogokolwiek w tej dyskusji możnaby oskarżyć o niedostatek kultury
>> wypowiedzi, to prędzej Wielkiego Triumwira ("Co za cieć mnie wygonił?"),
>> niż sir Michała.
>
> b: a kogo nazwałem cieciem?

Nikogo, nie o to chodzi. Chodzi o to, czy przedstawicielowi dyplomatycznemu (jak sam podkreślasz, taki właśnie charakter miała Twoja wypowiedź) wypada używać takich sformułowań. Moim zdaniem nie przystoją nie tylko dyplomatom, ale i zwykłym obywatelom.

>> Zwracanie się per 'Pan' jest absolutnie właściwe i
>> zgodne tutaj z dreamlandzką tradycją - inaczej tytułujemy wyłącznie
>> Króla (WKM) i seniorów (WKW).
>
> b: rozumie się że to Króla Scholandii, czy Księcia Sarmacji lub Króla
> Natanii wołacie: "ej joł, wal kielicha"!

Raczej nie - i do Ciebie też nikt tak się nie zwrócił. Żaden z nich nie ma jednak obywatelstwa Dreamlandu i jeśli się u nas pojawia, to w jednoznacznej roli gościa z wizytą dyplomatyczną. Jeśli piszesz w sprawie utraconego obywatelstwa Dreamlandu, to występujesz jako obywatel, a nie jako przywódca obcego państwa - bo przywódcy obcych państw z zasady nie wtrącają się w sprawy wewnętrzne Królestwa.

>> Szczególnie, że Pan Bogusj wystąpił jako
>> obywatel Królestwa, a nie przedstawiciel Erboki (na co słusznie zwrócił
>> uwagÄ™ JKW Artur)
>
> b: nie słuszni, ale zachowam to dla siebie. Dodam, że były obywatel
> skoro zostałem deportowany czyż nie?

Nie.
Gdybyś kiedyś raczył zapoznać się z obowiązującym prawem (albo chociaż zapytać), wiedziałbyś o tym, że deportacja oznacza jedynie wskazanie do docelowego usunięcia. Deportowany zachowuje pełnię swoich praw aż do chwili usunięcia z Królestwa - standardowo 14 dni od deportacji.

> - a na tym gruncie status obu Panów jest równy (chyba,
>> że porównamy tytuły honorowe - w hierarchii szlacheckiej Królestwa pan
>> Michał jako szlachcic plasuje się wyżej, niż pan de Cubalibre).
>
> b: Dreamland zawarł umowę z Erboką więc jestem głową państwa Wielki Triumwirat.

Przemyślnie wyciąłeś z mojej wypowiedzi fragment, który wskazywał, że mówię o równym statusie obu Panów jako obywateli Królestwa. To istotne, bo zaistniała deportacja dotyczy jedynie obywatela Królestwa właśnie - nie wpływa ani na status Wielkiego Triumwira w Erboce (ha, kamień musiał spaść Ci z serca!), ani na ewentualny status przedstawiciela obcego państwa w Królestwie Dreamlandu.

>> Przypominam (w szczególności reprezentantom władzy ustawodawczej!), że
>> nasza Konstytucja jednoznacznie mówi, że wszyscy ludzie są równi wobec
>> prawa (vide: art. 19, ust. 1) - o ile więc prawo bezpośrednio nie wskaże
>> inaczej, każde rozwiązanie różnicujące zasłużonych dreamlandczyków od
>> żółtodziobów z tygodniowym stażem byłoby bezprawne!
>
> b: najpierw piszesz że sir to więcej jak zwykły Cubalibre a w
> następnym akapicie że jesteśmy równi. Może trochę konsekwencji?

Jest całkowita konsekwencja. Nigdzie nie napisałem, że jesteście równi - lecz jedynie równi wobec prawa. Czyli - prawo Królestwa dotyczy Was w takim samym stopniu i w taki sam sposób. Tytuły honorowe nie mają nic do tego, to zupełnie inna kategoria - tam sir Michał ma status wyższy. Jakkolwiek nie przekłada się to w żaden prawie sposób na jakieś różnice w prawach czy obowiązkach w Dreamlandzie.

Uprzedzam, że przekręcania moich słów, celowego wycinania ich z kontekstu, i tym podobnych manipulacji nie znoszę - jeśli dalej będziesz ich używał, nie będę z Tobą więcej dyskutował.

>> Przy okazji uspokoję hrabiego de Godwin - ponieważ nasze prawo nie
>> pozwala na usunięcie Króla czy seniorów, weryfikacja aktywności ich
>> pomija. Żaden - obecny ani były - Król nie zostanie więc automatycznie
>> deportowany :) To właśnie przykład szczególnej regulacji prawnej dla
>> określonej grupy Dreamlandczyków :)
>
> b: a dlaczego nie pozwala? Bo są lepsi? Przecież to łamie konstytucję.
> Równy i równiejszy.

Raz jeszcze - Konstytucja mówi o równości wobec prawa. Jeśli więc prawo zakłada zróżnicowanie statusu króla seniora i np. hrabiego, nie przeczy to zasadzie równości wobec prawa. Gwarantuje jednak, że i król senior, i hrabia tak samo podlegają prawu i nie robi się pozaprawnych wyjątków z powodu statusu któregoś z nich. Oznacza to również tyle, że gdyby obecny hrabia został królem seniorem, to wynikające z tego przywileje będą mu przysługiwać tak samo, jak pozostałym seniorom.

Odniosę się tu jeszcze do rzekomego krzyczenia przez Senatora Weblandu. Nie chce mi się wierzyć, żebyś był, Bogusiu, tak bardzo na bakier zarówno z netykietą, jak i z językiem polskim - ale wykrzyknik w powitaniu nigdy nie oznaczał krzyku. Wykrzyknik ma dużo więcej zastosowań. Czy twierdzisz, że Mickiewicz, pisząc "Litwo! Ojczyzno moja!", krzyczał na Litwę i krzykiem tym ją obrażał? :)

Kończąc temat - jeśli chcesz pozostać mieszkańcem Królestwa, musisz zastosować się do obowiązującej ustawy i zalogować na stronie głównej. Następnie zwrócić się z wnioskiem do Namiestnika lub Króla o cofnięcie deportacji. Jeśli wniosek zostanie przyjęty, zachowasz dotychczasowy status. Proponuję wówczas zastanowić się, czy chcesz nadal posiadać obywatelstwo Królestwa, czy wolałbyś prawo stałego pobytu - zarówno zrzec się obywatelstwa na rzecz stałego pobytu, jak i później przyjąć obywatelstwo możesz samodzielnie poprzez panel mieszkańca na głównej po zalogowaniu. Jeśli oczekujesz specjalnych procedur dla Twojego obywatelstwa wynikających z faktu pełnienia przez Ciebie funkcji w innym państwie - to takich procedur w Dreamlandzie nie ma.

EOT w tej kwestii.

Pozdrawiam,
ax. Ghardin,
MSW Received on Wed 11 May 2011 - 16:05:44 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET