> Ok pojdzmy do wrozki...
Sadzę, że wróżka nie jest konieczna...
>
> Dzialania Rzadu sa akceptowane przez JKM - temu zaprzeczyc nie mozemy
> - nie wiem czy w 100%, ale ustawy sa podpisywane... Rowniez nalezy
> przypuszczac ze takie zmiany - jak wczesniej wspomniana reforma - sa
> konsultowane i po ewentualnym "dotarciu" akceptowane.
Ustawy uchwala parlament a jak wiadomo w całości nie składa się z Rządu. Dwa to, że jakaś ustawa jest akceptowana nie oznacza, że akceptowana jest cała linia pomysłów, prawda?? Radzę zmienić kulę do wróżenia, bo tej chyba baterie siadły...
> Wrozka mowi o duzym prawdopodobienstwie swych wizji....
>
> Zeby czegos wymagac od Namiestnika/kandydata trzeba mu rowniez cos
> zaoferowac, lub powiedziec otwarcie ze w najblizszym czasie prowincja
> i tak przestanie istniec....
Patrząc jeszcze z innej strony, to, że są jakies plany nie oznacza, że zostaną zaakceptowane, prawda? Jeżeli tak to dlaczego jakaś prowincja ma pozostać bez włodarza?
> Sted Asketil
Pozdrawiam,
(-) Martin markiz van Buuren
Książę Furlandii
Received on Sat 19 Mar 2011 - 05:02:18 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET