MmvB> Za każdym razem kiedy wypowiadam się jako konkretny funkcjonariusz MmvB> dodaję do tego stosowny podpis, skoro więc podpisuję się jedynie MmvB> imieniem i nazwiskiem oznacza to, że wypowiadam się prywatnie i byłbym MmvB> wdzięczny gdy za każdym razem kiedy wypowiadam się krytycznie, nie MmvB> starano się dodać podpisu wygodnego dla siebie urzędnika popierając to MmvB> słowem, że nie wypada temu urzędnikowi tak się wypowiadać.
Wasza Ekscelencjo,
Dziękuję za odpowiedź. Faktycznie, ma Wasza Ekscelencja rację co do podpisu. Może jaśniejszym rozwiązaniem byłoby zaznaczanie, dla uniknięcia jakichkolwiek wątpliwości, że wypowiada się prywatnie. Tak starałem się robić ja - nie twierdzę, że to jedynie słuszne rozwiązanie, ale dodanie pod nazwiskiem słowa "prywatnie" najklarowniej chyba to oddaje. Usunięcie tytułu z podpisu może oznaczać wolę jego skrócenia. Sam zacząłem się tak podpisywać, by nie wymieniać już wszystkiego. Nie zawsze przecież możemy powiedzieć, że wypowiadamy się dokładnie tylko w jednej z naszych funkcji.
Inna sprawa, że nie chodziło mi o możliwość wypowiedzenia się. Chodzi bardziej o formę. Wszystko można powiedzieć na kilka sposobów. Mogę zapewnić, że dla tych, którzy naprawdę chcą dobrze robić to, co im powierzono, o wiele dotkliwsza jest celna uwaga merytoryczna, rzucona bez emocji, aniżeli wystąpienie silnie zabarwione właśnie emocjami. W tym ostatnim wypadku łatwo przeoczyć zasadność argumentacji. Poddaję to tylko pod rozwagę.
MmvB> Prócz MmvB> piastowania urzędu PGK, jestem Księciem Furlandii i Sekretarzem MmvB> Heroldii, a ponadto Senatorem, co w powiązaniu może skutkować tym, iż MmvB> wypowiadać się nie wypada mi w żadnej kwestii.
Nie - takiego rozwiązania byśmy nie chcieli. To już lepiej pominąć moją uwagę :-)
MmvB> Z poważaniem,
MmvB> (-) Martin markiz van Buuren
Z poważaniem,
(-) Artur Piotr, RS.
Received on Thu 06 Jan 2011 - 14:03:40 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET