"Artur Piotr, RS." <aipr_usunto_at_op.pl> pisze:
> Tak czy inaczej Parlament Królewski nie przyjął projektu nowelizacji
> Konstytucji Królestwa. Oznacza to, że mechanizm Królewskiej Komisji
> Konstytucyjnej, tradycyjnej procedury nowelizacji naszej ustawy
> zasadniczej, tym razem się nie sprawdził. Zważywszy na demokratyczną
> legitymację Parlamentu nie sposób nie dojść do wniosku, że Parlament,
>
> przedstawiciel suwerena, nie uznał po prostu, by zachodziła
> konieczność zmiany Konstytucji.
A może właśnie o to chodziło? (...)
Moim zdaniem KKK i przyjmowanie projektu przez parlament nie sprawdza się. Skoro w minimalnej aktywności pozostają osoby, które w większości są bądź to członkami KKK, bądź parlamentu, bądź rządu, a zatem mają realny wpływ na proponowanie zmian, to wystarczyłaby instytucja referendum - bez podejrzeń, oskarżeń i domniemania winy (nie tylko co do niegłosujących).
> Z poważaniem,
> (-) Artur Piotr, RS.
> prywatnie
Pozdrawiam,
(-) Paul markiz von Panevnick
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET