I. Organizacja Polskich Mikronacji
Królestwo Dreamlandu tradycyjnie docenia rolę Organizacji Polskich Mikronacji jako efektywnego forum wymiany informacji i współpracy międzyrządowej. Z satysfakcją odnotowujemy zwiększenie aktywności Naszych przedstawicieli w Gmachu Narodu, co w minionych miesiącach było naszym celem priorytetowym. Decyzją podjętą przez delegatów innych państw Organizacji w drodze głosowania Martin markiz van Buuren stanął na czele Rady Naukowej Akademii Dyplomatycznej OPM. Królestwo Dreamlandu konsekwentnie zabiega o przeprowadzenie reformy organizacyjnej i funkcjonalnej Organizacji, czego wyrazem jest wyartykułowana w pierwszych dniach czerwca propozycja reorganizacji Trybunału Arbitrażowego. Opublikowany w Gmachu Narodów projekt zmiany Karty OPM - dokumentu statutowego - formalizuje nasze dotychczasowe przedsięwzięcia zmierzające do utworzenia Trybunału Sprawiedliwości - organu wyjątkowego w skali świata polskich mikronacji.
Jednocześnie nie sposób nie odnieść się do permanentnego kryzysu, w jakim od dłuższego czasu znajduje się Organizacja. Abstrahując od niezmiennie przychylnego stosunku do pierwotnej idei, jaka legła u genezy Organizacji, nie miniemy się z prawdą stwierdzając, że dzisiejszy kształt OPM stanowi deprymujący przykład wykoślawienia owej idei i celów statutowych. Większość decyzji podejmowanych dziś przez funkcjonariuszy OPM dotyczy jałowych i deprymujących sporów personalnych nie tylko między jej władzami a delegacjami państw członkowskich, lecz również - co stanowi nieoczekiwaną nowość - między samymi funkcjonariuszami Organizacji. W efekcie obserwujemy nieustający festiwal wzajemnych oskarżeń, raz po raz przeplatanych wnioskami o odwołanie bądź to Sekretarza Generalnego, bądź to jego Zastępcy. Tytułem uzupełniania wypada odnotować niepokojący fakt braku zaangażowania ze strony blisko połowy państw członkowskich OPM - w tym tradycyjnie nam bliskich, starych monarchii Scholandii i Sarmacji. W połączeniu z na ogół znikomym zainteresowaniem, jakie delegacje narodowe okazują aktywności statutowej, funkcjonująca na zasadzie spontanicznych i krótkotrwałych zrywów Organizacja przedstawia dziś sobą widok nieefektowny i zniechęcający.
Podejmowane przez przedstawicieli Królestwa i innych państw członkowskich próby odbudowy autorytetu OPM lub choćby chwilowego usprawnienia jej funkcjonowania, nie przynoszą literalnie żadnych efektów, jeśli nie liczyć wymuszonego okolicznościami ustąpienia Zastępcy Sekretarza Generalnego. W tej chwili nic nie wskazuje na to, by w nadchodzących miesiącach sytuacja miała ulec znaczącej poprawie. Zapowiadany na przełom lipca i sierpnia warszawski Zjazd OPM może się okazać nie tylko ostatnią imprezą organizowaną przez obecne władze Organizacji, ale w ogóle ostatnim przedsięwzięciem tego typu.
Podsumowując - Królestwo Dreamlandu poważnie rozważa rezygnację z członkostwa w Organizacji Polskich Mikronacji i zainwestowanie energii swoich przedstawicieli w realizację innych przedsięwzięć w przestrzeni międzymikronacyjnej.
II. Partnerzy
Za strategicznych partnerów uważamy Księstwo Sarmacji i Królestwo Elderlandu.
Z niepokojem wsłuchujemy się w sygnały dochodzące z wciąż bliskiego nam Mandragoratu Wandystanu, którego polityka zewnętrzna staje się dla nas coraz mniej czytelna. W obecnej chwili sojusznicze relacje z władzami Mandragoratu pozbawione są realnej treści. Chcielibyśmy wierzyć, że najbliższe tygodnie przyniosą definitywne rozstrzygnięcie pewnych wątpliwości dotyczących ewolucji wzajemnych relacji naszych państw.
Wśród bliskich nam partnerów - podzielających naszą ocenę niektórych zjawisk i procesów obserwowanych w przestrzeni międzymikronacyjnej - szczególne nadzieje wiążemy z Królestwem Surmeńskim i Monarchią Austro-Węgier. Wchodzące w skład Trójprzymierza państwa należą obecnie do najaktywniejszych aktorów polskiego mikroświata.
Pewne nadzieje wiążemy z suwerenną od niedawną Rzeczpospolitą Sclavinii i Trizondalu. Obywatele Rzeczpospolitej przechodzą właśnie bolesny egzamin wspólnotowej dojrzałości. Pierwsze tygodnie samodzielności w warunkach pilnej konieczności reorganizacji własnego życia publicznego, w tym kształtu polityki zagranicznej, stawiają obywateli tej ciekawej mikronacji przed poważnym wyzwaniem.
Z satysfakcją odnotowujemy fakt nawiązania stosunków dyplomatycznych z Królestwem Skarlandu, odnowienie analogicznego traktatu z władzami Państwa Kościelnego Rotria, jak również powolną, choć systematyczną poprawę naszych relacji z Triumwiratem Erboki.
III. Nawiązywanie stosunków dyplomatycznych
Królestwo Dreamlandu zerwało z polityką szczególnej wstrzemięźliwości w zakresie uznawania państwowości i nawiązywania stosunków dyplomatycznych. Jak deklarowaliśmy przed kilkoma miesiącami, odczuwamy silną potrzebęotwarcia się na najmłodsze pokolenie mikronacji. Wśród przedstawicieli najnowszej generacji za szczególnie nas interesujące wymieniamy Królestwo Nordii oraz Republikę Francuską.
Z tradycyjną ostrożnością odnosić się będziemy do tworów wpisujących w swój
charakter
wywoływanie kontrowersji lub szerzenie idei, które uważamy za skrajnie
niewłaściwe. W szczególności dotyczy to pseudomikronacji z założenia
nastawionych na konflikt z państwami, z którymi już łączą nas więzy
dyplomatyczne.
IV. Planowane inicjatywy
Pierwszoplanowym celem Królestwa w nadchodzących miesiącach będzie budowa nowej organizacji międzynarodowej o charakterze integracyjnym. Punktem wyjścia okaże się niewątpliwie tradycja dawnej Wspólnoty Korony Ebruzów. Spoiwem nowej wspólnoty będzie możliwie najbliższa współpraca w zakresie wymiaru sprawiedliwości (unia sądowa) i życia kulturalnego (integracja rynku prasowego). Aktywność podstawowa Wspólnoty zostanie uzupełniona o mechanizm wspólnej promocji i koordynacji polityki zagranicznej. Celem nowej wspólnoty nie będzie rywalizacja z którąkolwiek z istniejących obecnie organizacji międzyrządowych.
Dalszą obecność w strukturach OPM uzależniamy od losu zaproponowanych przez Królestwo inicjatyw - w tym wspomnianej reorganizacji Trybunału Arbitrażowego - oraz od ogólnej ewolucji sytuacji wewnętrznej Organizacji. Decydujący będzie najbliższy miesiąc.
(-) Robert I, R. Received on Thu 01 Jul 2010 - 12:49:44 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET