Cenzura. Cenzura. Cenzura. Oto moja rada na bolączki Rządu.
O ile mnie pamięć nie myli to każdy rząd dotychczas miał jakąs opozycję.. Zresztą pojawiło się to w jednym z dzisiejszych e-maili naszych gości z zagrnaicy; mikronacja trwa dzięki ścieraniu się różnych środowisk. Choć... ja i Józef żadnego środowiska nie tworzymy.. no chyba, że nazwiemy je "surmalajskim".
Jeśli tak bardzo jesteśmy Królestwu nie na rękę i mu szkodzimy, to proszę nas wyeliminować. Ciekaw jestem co z moją sprawą w SK o klona. Może warto to ruszyć?
> W okresie przedwyborczym zwróciłem się do Pana z propozycją przygotowania pewnego materiału, który umożliwiłby wyborcom lepsze poznanie stanowiska kandydatów - zarówno tych z ramienia Klubu, jak i osamotnionego kandydata niezależnego. Wymagałoby to pewnej dozy dobrej woli, ale w efekcie otrzymalibyśmy kawałek pozytywnej, konstruktywnej publicystyki. Byłby to dowód, że główne medium opozycji faktycznie interesuje się kondycją Królestwa. W tym momencie odnoszę bowiem wrażenie, że załatwiacie Panowie prywatne porachunki. Do dziś nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
>
Faktycznie. Najmocniej przepraszam. Zdaje się, że okres wyborczy przezimowałem w realu. Ale... próbowałem zainteresować 2 osoby zajęciem się ta sprawą - bezowocnie. Sam miałem się tym zając, ale jak już wspomniałem .. miałem kryzys aktywności. Najmocniej przepraszam. Rozumiem, że to proba przerzucenia winy za brak działań lub niewystarczające działania - jednak ja już nie pracuję w administracji publicznej KD. Nie mam takich obowiązków; ale nie twierdzę że nie czuję się odpowiedzialny.
> Uwaga o braku pomysłu na działanie w kontekście relacji z nowymi mieszkańcami tylko potwierdza moje przypuszczenie, że zagląda Pan na tę listę jedynie przy okazji większych awantur.
Proszę mi wierzyć, że z LDKD zapoznaję się regularnie - nawet w czasie "kryzysu".
[...]
Ciesze się, że po tylu latach rząd.. federacja? wreszcie sama się kontaktuje z nowymi mieszkańcami nie czekając na gotowe. Widocznie dostrzeżono, ze źródełko w postaci prowincji jest już całkowicie puste.
Pozdrawiam,
Łukasz Wakowski
Received on Sat 22 May 2010 - 14:58:58 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET