Panie Premierze,
cieszę się, że Szanowny Premier śledzi na bieżąco ukazujące się na
łamach AP Tuulemaa pozycje. Wolność prasy oznacza, że każdy może pisać
to co chce. Jedyne co mogę doradzić to zastosowanie cenzury : ) -
środowisko Premier ma większość w Izbie Poselskiej, więc to nie będzie
stanowić problemu (choć Senat może stanowić problem ;- ) ). Sygnalizuję
również, że Tuulemaa jest otwarta dla każdego kto chce publikować swoje
artykuły - wystarczy się do mnie zgłosić. O ile mnie pamięc nie myli to
sygnalizowałem to nawet Premierowi kilka miesięcy temu :- )
Nie widzę również powodu, dlaczego Józef Kalicki nie miałby wyrażać swojej opinii o pracy w administracji federalnej. Mało jest dzisiaj w KD mieszkańców, którzy by tego nie przeżyli na własnej skórze.
Cieszę się, że Federacja (Rząd) dostrzega możliwość włączenia się Surmali (a raczej jej mieszkańców) do uczestnictwo w sferze publicznej. Jednak obawiam się, że dostrzeżono tylko kolejne źródło energii. Proszę więc nas zrozumieć - nie podoba nam się to i nie będziemy patrzeć jak nas się osłabia - nie w tych trudnych czasach.
Jestem w KD już 5 lat. Wydaje mi się, że 5 lat temu Dreamland był silniejszy ponieważ prowincje były silniejsze- miały więcej mieszkańców, były aktywniejsze itd. Niestety, Federacja podczas swojej świetności nie wykształciła mechanizmów aktywizacji nowych mieszkańców - zawsze czyniły to prowincje a federacja podbierała im nowych mieszkańców. Ostatnie lata (spadek zapisów, a większość to przysłowiowe dzieci neostrady) doprowadziły do całkowitego osłabienia prowincji .. i dzisiaj ani prowincje nie mają nowych i żądnych 'zabawy' mieszkańców ani federacja. Niewątpliwie, jesteśmy w trudnej sytuacji. Ale.. czy Federacja gdy dostanie świeże mięso będzie potrafiła nim się dalej opiekować? pielęgnować? : ) Czy przepadnie tam gdzie reszta? Co szczebel federalny może zaproponować nowym mieszkańcom? Ja nie widzę niczego. Czy Uczelnia działa? Jeśli tak to dlaczego nie są reklamowane na stronie KD (na głównej, a nie w jakiejś 10'tej zakładce), to samo ze szkołą, z galeriami, prasą itd.
Federacja nie ma pomysłu na działanie, na zmiany i nie ma niczego co mogłaby zaproponować nowym. Lepiej pisać e-mail, który mieści się na ponad 1 stronie A4 niż zmienić coś na "topornej" stronie www.
Pozdrawiam,
gen. Łukasz markiz Wakowski
Książę Surmali
Received on Sat 22 May 2010 - 13:52:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET