> Mamy małą różnicę zdań w pewnej kwestii - Jacques i ja.
Marcusie, liczba 27 odnosi się do frekwencji wyborczej z ubiegłotygodniowych wyborów. Z osiemnastoma - dwudziestoma obywatelami korespondowałem w ostatnich tygodniach. Ktoś, kto oddał głos, korzysta dziś z pełni praw wyborczych. Ergo - posiada status obywatela, przechodząc m.in. przez procedurę weryfikacji aktywności, jaka miała miejsce na poziomie prowincji. Co więcej, paszport otrzymuje jedynie absolwent Szkoły Głównej. Nie ma ryzyka, że jesteśmy społecznością pornobotów. To nie huta szkła, nie oczekuj zatem, że aktywność w warunkach mikronacji przekłada się na roboczogodziny jednakowo intensywnego zaangażowania. Niżej podpisany zainwestuje w KD 4 godziny na dobę, ktoś inny - ograniczy się do oddania głosu, rezerwując sobie prawo włączenia się do gry w dowolnym momencie. Każdy z nas przechodzi podobne przez podobne fazy. Sam miałem ich co najmniej kilka.
Nie podejmę zatem zakładu. Byłoby to nie fair. Nie, gdy na szali kładziesz nadzieję i jej brak. Co chciałbyś udowodnić? Że jest nas 23? 22? Gdyby przyjąć podobną metodę, liczbę obywateli wszystkich mikronacji trzeba byłoby zredukować o 30-50%. Równie dobrze moglibyśmy licytować się o to, kto z nas ma mniejsze przyrodzenie.
Nie czuję bluesa, Marcusie.
(-) Jacques de Brolle
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET