Re: [dreamland] Gazeta Furlandzka

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 19 May 2010 14:52:13 +0200


W dniu 17 maja 2010 21:06 użytkownik Jacques de Brolle <debrolle_usunto_at_poczta.fm> napisał:

> (...) Gwoli ścisłości - również Erboka i Wandystan wypadają w tym zestawieniu niekorzystnie.

Zależy co (kogo) rozumieć pod pojęciem „głowy państwa” – Kolektyw Mandragorski, czy Drogiego Lidera (prezydenta). Formalnie, w zgodzie z literą obowiązującego obecnie
 prawa to Prezydent „stoi na czele państwa”, ale już „gwarantem ciągłości władzy
ludowej" jest mandragorski Kolektyw (zarazem także „awangarda awangardy", „najwyż-
szy wzór cnót proletariackich (...) będący wyrazicielami woli Towarzysza Wandy" ).
Konstytucja w tym brzmieniu obowiązuje raptem od roku, ale wcześniejsze ustawy zasadnicze
 rownież cechowała ta ustrojowa schizofrenia, przy czym raz więcej uprawnień
leżało w kancelarii prezydenckiej, kiedy indziej natomiast w gabinetach mandragorów.

Co do meritum – jeśli liczyć przyjmując za głowę państwa mandragora, wówczas wypadamy  nie najgorzej: raptem czterech obywateli posiada tytuł mandragora (czyli peł-
niło lub pełni urząd Mandragora Socjogramu lub Jutrzenki), z czego tylko jeden (w porywach
 dwu) przejawia aktywność. Jeśli jednak idzie o prezydentów, rachunek ten wypad
by nieco bladziej. Prawdę mówiąc, dziesięciu spośród obecnych obywateli MW pełniło lub pełni funkcję prezydenta lub mandragora, co daje nam niemal jedną trzecią.

Zastanawia mnie jednak, czemu ekscelencja premier użył w odniesieniu do tego zjawiska
 określenia nacechowanego zdecydowanie negatywnie – czy to rzeczywiście tak źle, że w MW, w Erboce, czy w Dreamlandzie wielu obywateli miało szansę posmakowa władzy? Oczywiście, to może po części tłumaczyć skąd bierze się swego rodzaju  znudzenie mikronacjami, niechęć do podejmowania działań, tworzenia ugrupowań, formułowania programów. Może już nie ma o co walczyć? Ale z drugiej strony wypalenie
 daje się zaobserwować także w krajach gdzie władza zmienia się rzadko, bądź w ogóle (II KS, MAW czy Surmenia), czy więc zachodzi tu jakakolwiek prawidłowość?

-- 
por. Alojzy Pupka,
Mandragor Socjogramu i Jutrzenki,
archiksięć, elektron, kwiaton
Received on Wed 19 May 2010 - 05:52:22 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET