> Rozumiem problem i potrzebę - niemniej warto wziąć pod uwagę
> również tych, którzy odejdą z Królestwa z powodu przejścia na forum
> właśnie. Sam nie wykluczam takiego scenariusza - nie przypuszczam, bym
> wytrwał warunkach forum dłużej niż miesiąc czy dwa...
Nie demonizujmy, Ghardinie. Obserwuję postępującą "forumizację" w mikroświecie i niczego takiego, jak raptowna zmiana generacyjna czy masowe samobójstwa nie zauważyłem. Rozumiem opór przed nowym medium, sam przez dłuższy czas z nim walczyłem, ale sprawa warta jest przezwyciężenia naturalnych uprzedzeń. Dwanaście lat na listach dyskusyjnych wystarczy. Prawdopodobnie znajdujemy się na etapie, który taką zmianę czyni najbardziej uzasadnioną. Za chwilę będzie już za późno na podobne eksperymenty. Oceniam, że potrzebujemy 15-20 osób na rozruszanie takiego forum.
Zachęcam do odwiedzin na którymkolwiek z poniższych serwisów:
Podkreślam, że nie chodzi o zastąpienie głównej listy dyskusyjnej, lecz o wygenerowanie pewnej alternatywy w postaci forum. Przez okres próbny oba kanały komunikacji funkcjonowałby równolegle. Prowincje, Izba Poselska, Senat, Rząd czy Rada Królewska funkcjonować będą na dotychczasowych zasadach. Chodzi mi tylko o główną listę dyskusyjną.
Oporni pozostać mogą na liście tak długo, jak zechcą. Wierzę, że w końcu przekonają się do forum. Jeśli idea nie wypali, co oczywiście jest prawdopodobne, wrócimy do wcześniejszego rozwiązania.
(-) Jacques de Brolle Received on Mon 26 Apr 2010 - 08:14:40 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET