Przykro to stwierdzić, ale sądziłem, że zawsze kiedy zwracam się do Pana to rozmawiam z inteligentną osobą, której nie trzeba jak dziecku mówić dokładnie co jest 5 bo zrozumie, no ale cóż, zawsze można się przeliczyć.
Otóż proszę sobie wyobrazić, że na urzędy w Królestwie nie sa
powoływane osoby, które nie posiadają zielonego pojęcia na temat
pewnych zwyczajów, które regulują funkcjonowanie Państwa. Jak sam Pan
wspomniał w swojej gazecie:
"W przyzwoitym państwie prawa istnieje zasada, choć często niepisana,
że osoby odpowiadające za ściganie przestępstw i występujące w roli
oskarżyciela nie pełnią funkcji sędziego"
Przeciwstawiam zdanie: "wśród ludzi sprawujących wysokie stanowiska także istnieje zasada, że pewnych stanowisk łączyć nie wolno". Jako dotychczasowy czynny sędzia pokoju posiadam taki niepisany kodeks, który wyraźnie nakazuje nie łączyć takich stanowisk. Zanim Pan zacznie pisać jakieś bzdury, może lepiej zapytać, czy funkcja PGK nie będzie kolidować z funkcją sędziego pokoju, czy zamierzam zawiesić swoją działalność w sądzie, a następnie później pisać artykuł, który może oczerniać inne osoby.
Zaczyna Pan od końca a później dziwi się, że ktoś mógł Panu zarzucić głupotę. Troszeczkę wytężyć rozum wystarczy, a uniknie się takich niesmacznych przygód. Inną sprawą jest, jak sądzę, chęć zrobienia szumu wokoło czegoś, czego nie ma - wszak jest Pan mistrzem w szukaniu dziury w całym.
Odpowiadając na kolejne pytanie, odpowiem TAK. Każdy brak na jakimkolwiek stanowisku powoduje, że Królestwo stacza się powoli ku otchłaniom. Jaki przykład daje kraj, w którym ciężko o obsadę najważniejszych stanowisk. Nie wiem, czy zauważył Pan ale PGK występuje w Sądzie jako przedstawiciel obywateli jeżeli chodzi chociażby o sprawy dotyczące pytań prawnych.
>A ile mi Pan zapłaci? Za darmo za taką robotę się nie wezmę. Aha, w
>odniesieniu do artykułu radzę zwrócić uwagę na znaki zapytania na
>końcu zdania sugerujące, że jest to pytanie.
No tak, przecież za darmo to w tych czasach nic nie ma... żenujące.
(-) Martin markiz van Buuren Received on Fri 23 Apr 2010 - 12:10:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET