Na początku nie chciałem na to odpowiadać, bowiem jest to kierunek w dyskusji, który nie jest na tą dyskusję właściwy. Korciło mnie jednak, więc coś nabazgrolę.
Co może zaoferować Surmala? Hmm...
- autonomie pozwalającą na rozwijanie samorządności, kultywowanie
tradycji i kultury;
- żywych i aktywnych ludzi; - systemy informatyczne (choć tu musiałby się wypowiedzieć ich twórca); - możliwość uczestnictwa w podejmowanych inicjatywach;
To mało?
W kwestii zmian technicznych (o czym wspomniał już Książę Wakowski) można by ograniczyć się do wyłączenia możliwości bezpośredniego zapisu do Luindoru, ale zostawiając Luindor w CRM i umożliwiając zamieszkanie w nim - jak sądzę, takie rozwiązanie pozwoliłoby na uniknięcie ingerencji w skrypty CRM, CRiP, czy CDB.
PS.
Jak Panowie pamiętają, w październiku 2009 obok postulatów zmian w
Konstytucji podnosiłem także kwestię zmian organizacyjnych, tj.
Luindoru. Wtenczas proponowałem przerobienie Luindoru na skansen i
przymusowe przesiedlenia ludności do innych prowincji. Można zatem
powiedzieć, że moje poglądy dot. tego rejonu Dreamlandu ewoluują. :]
-- płk Józef Kalicki z rodu Gedan herbu Biała Wieża "burzyciel porządku, niszczyciel państw"Received on Fri 09 Apr 2010 - 14:59:53 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET