Józefie, Twoja propozycja nie ma żadnych racjonalnych przesłanek. Surmala dostanie część ziem Luindoru i co dalej? Niczego to nie zmieni. To, że dana prowincja dostanie dodatkowy kawałek pikseli na mapie nie oznacza armii nowych mieszkańców chętnych do pracy. Poza tym, co chcesz zaoferować osobom żyjącym na terenach, o których mowa i tym, które dopiero się zapiszą do Królestwa? Co Surmala ma takiego, czego nie ma Luindor? Odpowiedź jest prosta: nic, tak samo jak każda inna prowincja.
Jeszcze jedna ważna rzecz: z tego, co widzę w logu CRM do Luindoru w kwietniu zapisały się już bodaj trzy nowe osoby. Tymczasem do Surmali w ostatnim czasie (koniec marca/początek kwietnia) nikt. Właściwie nie mam pojęcia skąd taki trend, ale widać, że Luindor przyciąga. Trzeba to więc wykorzystać, a nie psuć.
Możemy się zastanowić, czy nie zrzeszyć prowincji w jakieś jednostki administracyjne (typu pefektury itp.), do których zapisywaliby się nowi mieszkańcy, ale dzielenie prowincji jest bez sensu.
W pełni popieram Pawła.
Pozdrawiam,
baron Taheto
Received on Fri 09 Apr 2010 - 01:31:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET