> O AKD jak mówisz, to odbieram to z pozycji Twojego autorytetu w tej
> dziedzinie. To "psucie zabawy" by³o takie ogólne. Chodzi o to, ¿e
> je¶li rzuci³e¶ KD, to te sprawy to ju¿ nie Twoje sprawy. Twoj± pomoc
> przy wojsku bardzo ceniê :) Tylko, czy potrafi³by¶ nie mieszaæ siê w
> nic innego? Chyba, nie.
A nie rozumiem - dlaczego? Je¶li wypowiadam siê sensownie - nie ma chyba znaczenia, czy "na moim podwórku"? Czy mo¿e ultrakonserwatyzm zak³ada tak± wstêpn± segregacjê dyskutantów - wed³ug tego, w jakiej dziedzinie maj± prawo siê wypowiadaæ? A cezur± jest status obywatela / tytu³ szlachecki? Zakrawa to na absurd.
I owszem - te sprawy to mo¿e nie moje sprawy, ale to z ca³± pewno¶ci± Twoje sprawy. Dlatego przede wszystkim Tobie powinno zale¿eæ na konstruktywnej dyskusji, a nie na "ustawieniu" dyskutantów i przydzieleniu im uprawnieñ.
Ogólnie jestem zwolennikiem mieszania, szczególnie, je¶li przybiera formê publicznej dyskusji. No, ale mo¿e Armia ma dzisiaj inne podej¶cie.
> Mo¿e "psucie zabawy" by³o bardzo na wyrost. Chodzi to, ¿e jeste¶ teraz
> "kim¶ spoza" a wypowiadasz siê, jako wielki autorytet (nie mówiê o
> wojsku!). Mamy innych niem³odych Dreamlandczyków, którzy mogliby siê z
> tej pozycji wypowiadaæ - chocia¿by trzech królów seniorów. Ty dzi¶
> jeste¶ troszeczkê cz³owiekiem "z innej planety", rozumiesz o czym
> mówiê?
W³a¶nie tego nie rozumiem - z jakiej racji nagle sta³em siê "z innej planety"? Nadal obserwujê KD i prace Izby Poselskiej, utrzymujê dreamlandzkie znajomo¶ci, a moje ostatnie wypowiedzi (np. o "puczu") zdaj± siê mieæ wiêcej sensu ni¿ s³owa obywatela-genera³a-marsza³ka. Jest moim marzeniem, ¿eby¶ przesta³ oceniaæ wypowiedzi swoich rozmówców po statusie interlokutora (król-senior, by³y arcyksi±¿ê, obywatel, nieobywatel, pose³, dysydent), a skupi³ na ich merytorycznej warto¶ci. Swoje problemy z autorytetami rozwi±zuj na w³asn± rêkê, niekoniecznie w KD.
> Jak siê na gg spotkamy, pomo¿esz je polepszyæ?
> OK - pewnie odpowiesz, ale ja siê postaram nie my¶leæ "dlaczego jeste¶
> je¶li Ciê nie ma" i nie bêdê tego roztrz±sa³ ;)
Mnie to ¶ledzik, czy roztrz±sasz, czy nie roztrz±sasz. To Ty, konsekwentnie unikaj±c merytorycznej debaty publicznej, hamujesz pracê nad swoimi pomys³ami i kompromitujesz tryb dzia³ania Armii.
Czy¿by pozbycie siê obywatelstwa by³o tym kamyczkiem w bucie, tym ziarenkiem piasku, które zaciera tryby politycznego dyskursu? No bo jak sobie poradziæ z kim¶, kto jest, skoro go nie ma?
Serdecznie,
Alchien
za ¿ycia genera³, arcyksi±¿ê, earl Warwick, by³y Marsza³ek Armii
Królestwa, Premier, Minister Spraw Zagranicznych, Minister Promocji i
Informacji, pose³, Przewodnicz±cy Rady Republiki Weblandu, kawaler
Orderu Przemys³u W³ókienniczego, etc.
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Thu 08 Apr 2010 - 16:35:58 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET