Pytanie co zrobić z ziemiami zajmowanym wcześniej przez Solardię jest obecne na dreamlandzkiej scenie politycznej od 2005 roku. Dzisiejszy Dreamland jest już jedna nogą w grobie, więc praktycznie żadnych debat na scenie politycznej nie ma (i mało jest osób pamiętających to o czym dyskutowano dawniej).
Co do rozwiązania z domeną królewską. Korona niech się zajmie stolicą - pamiętam, że w 2005 (?) uchwalono odpowiednią ustawę dającą Koronie dużą ilość narzędzi do zabawy w stolicy- i praktycznie nic z tego nie zostało zrealizowane.
Surmala była lata temu i ciągle jest zainteresowana przyjęciem do siebie (np. w formie protektoratu) część Luindoru - mam tu przede wszystkim na myśli położoną najbliżej Surmali wyspę. Śmiem twierdzić, że to zostało już dawno temu ustalone (też z Koroną); jednak Korona przy każdym nowym namiestniku ma nowe nadzieje.
Tymczasem ... pilną i niepodlegającą dyskusji kwestią powinno być wyłączenie zapisu nowych mieszkańców do Luindoru.
--- Pozdrawiam, Łukasz Wakowski SurmalaReceived on Thu 08 Apr 2010 - 10:42:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET