Re: [dreamland] Re: Zamach stanu w Armii?

From: Mateusz Conroy Shakur <mcshakur_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 3 Apr 2010 11:56:21 +0200


> Nie Alchein, a Alchien; nie "nie prawdy", a "nieprawdy"; nie
> "rewolucjonera", a "rewolucjonisty".

"Rewolucjoner" to termin rosyjski, tak nazywali samych siebie bolszewicy. Żaden neologizm, umyślne odniesienie.

> Rokosz, takie ładne słowo, jeszcze ze starych szlacheckich czasów.
> Ładniejsze niż "niepucz".

Racja.

> Czy ktoś, kto sądzi, że w Dreamlandzie możliwa byłaby wojna domowa, że
> coś takiego jak wojna domowa w warunkach wirtualnych w ogóle istnieje,
> czy taka osoba powinna kierować armią?

Na prawdę czytał Pan Wielką Księgę? Najpierw dowiedziałem się od doktora historii, że Nimitz był w 2003 roku szeregowym żołnierzem, a teraz, że nie było wojen domowych... Jeśli były, to chyba są możliwe, nieprawdaż?

> Pozdrawiam,
> (-) dr net. Krzysztof hrabia Jazłowiecki, OCO

-- 
Z wyrazami szacunku
Mateusz Conroy wicehrabia Shakur
Marszałek Armii Królestwa
Received on Sat 03 Apr 2010 - 02:57:26 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET