Re: [dreamland] Re: Zamach stanu w Armii?

From: Mateusz Conroy Shakur <mcshakur_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 3 Apr 2010 11:09:04 +0200


W tym co powiedział Alchein, nie widzę nie prawdy. Jeżeli czuje się urażony, że nazwałem to puczem, a nie jak woli rewolucją to ok - przepraszam że rewolucjonera nazwałem puczystą. Wypowiedzenie posłuszeństwa Królowi przez większość arystokratów, czy w ogóle - obywateli to zdaniem Alcheina "niepucz". Niech tak będzie, każdy nazywa jak chce swoje działania/plany. Dla mnie osobiście, wypowiadanie posłuszeństwa jest działaniem siłowym i zdania nie zmienię. Oczywiście, nie można nikogo sądzić, jak sugeruje p. Jazłowiecki bo nie ma za co. Dreamland nie jest takim totalitaryzmem, jak niektórzy sądzą.
Swoją drogą myślę, że to, co zatrzymało rewolucję to Klub Republikański, który skupił wokół siebie znaczną część Dreamlandczyków. Nie da się ukryć - gdyby po jego powstaniu działania rewolucyjne były kontynuowane, mogłoby dojść do wojny domowej (jedni za Królem, drudzy za Marszałkiem).

> Serdecznie,
> Alchien

-- 
Z wyrazami szacunku
Mateusz Conroy wicehrabia Shakur
Marszałek Armii Królestwa
Received on Sat 03 Apr 2010 - 02:10:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET