Re: [dreamland] Krzyczały dzieci na targowisku!

From: Martin markiz van Buuren <dejoustin_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 25 Mar 2010 21:44:24 +0100


> > Le Quotidien jest wspólnym dziełem Furlandii i Morlandu.
>
> Gratuluję inicjatywy. To właśnie w tego typu przedsięwzięciach zawiera się cały sens naszej zabawy. Mam nadzieję, że nie skończy się na zapowiedziach i znajdą Panowie wartościowych współpracowników. Chętnie zobaczyłbym na łamach nowego magazynu dział subiektywnego komentarza. W jakim kierunku będzie pismo ewoluować?

Ja również liczę na to, że wszystko będzie szło jak najlepiej;) Pismo ma już stworzone przeze mnie kategorie(jeżeli chodzi o mój dział, który ja mam zamiar redagować). Głównym moim "dzieckiem" bedzie "Tata, a Martin powiedział" - planuje tutaj zamieszczać moje własne, niekoniecznie poprawne, spojrzenie na Dreamland, felietony - coś na wzór "w krzywym zwierciadle".
Jak w każdym piśmie jest miejsce na ważne informacje - to dział "Sucharki" - suche wiadomości, gdzie nie będzie zbędnych komentarzy - do tego są inne działy:)
Jak można zauważyć na stronie dział, który stricte będzie się zajmował Furlandia to "Plac targowy".

Z mojej strony, szczególnie w dziale "Tata, a Martin powiedział", gazeta będzie utrzymywana w charakterze raczej "śmiesznym". Oczywiście im więcej redaktorów nam przybędzie tym więcej będzie spojrzeń na gazetę. Ja osobiście chciałbym, aby gazeta dawała wszystko co może, czyli to co w środku siedzi u każdego Redaktora.

>
> W geście rzymskiego pozdrowienia,
> Jacques de Brolle

(-) Martin markiz van Buuren Received on Thu 25 Mar 2010 - 13:44:57 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET