Muszę przyznać, że ze sporym zdegustowaniem czytałem wiadomość Premiera, Mości de Brolla. Oto bowiem Sarmaci wychodzą z cienia i za swój symbol w świecie realnym stawiają "znanego geja". Proszę państwa, proszę wstać i oklaski. Trzeba wszak stosować stare porzekadło mówiące: "nie ważne jak mówią, byle mówili".
Nie ulega wątpliwości, że każde działanie promocyjne przyniesie
przypływ nowych mieszkańców, niezależnie od tego, jaka byłaby to
promocja. Nawet zaryzykowałbym i zgodziłbym się, że od Sarmatów
"zależy dziś powodzenie całego projektu mikronacyjnego" ale tylko i
wyłącznie dlatego, że kiedy Premier wyraża pogląd "że możliwe jest
odwrócenie negatywnej tendencji demograficznej, jaką od kilku lat
obserwujemy w polskim mikroświecie." to Sarmaci poprzez taką formułę
promocyjną wprowadzają swoje pokraczne koncepcje w życie.
Panie Premierze, słowa słowami, ale ważne są czyny.
-- płk Józef Kalicki z rodu Gedan herbu Biała WieżaReceived on Tue 23 Mar 2010 - 04:52:20 CET
"burzyciel porządku, niszczyciel państw"
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET