Dreamlandczycy!
Podpisaliśmy dziś dwie ustawy federalne, przyjęte przez Nasz Parlament. Pierwsza dotyczy nowelizacji procedury rejestracji oraz likwidacji partii politycznych, druga natomiast wprowadza do dreamlandzkiego porządku prawnego nowy rodzaj postępowania sądowego - postępowanie wykroczeniowe. Ma ono na celu stwierdzenie naruszenia prawa przez osoby bez konieczności sięgania po, niejednokrotnie zbyt represyjne i niewspółmierne, środki karne. Szczegółowe przedstawienie obu nowelizacji jest na tyle obszerne, iż ich streszczanie mogłoby nie oddać ich pełnego wyrazu. Dlatego, w celu pełnego i dokładnego zobrazowania wprowadzanych zmian, pozwoliliśmy sobie dołączyć uzasadnienia do projektów, jakie zostały przedstawione przez autorów projektów w toku debaty parlamentarnej.
Uzasadnienie do projektu uf o zmianie dekretów królewskich o partiach politycznych oraz o Centralnym Rejestrze Instytucji i Przedsiębiorstw:
"Celem projektu jest likwidacja dotychczasowego postępowania o
rejestrację i likwidację partii politycznej. Postępowanie to
przewidywało wydawanie decyzji przez Prezesa Sądu Królestwa. Należy
przyjąć iż w tym zakresie, działalność Prezesa Sądu Królestwa była
podejmowana w trybie administracyjnym, skoro przepisy regulują tryb
odwoławczy, zaś organem odwoławczym jest Król, bez wskazania iż w
zakresie sprawowania przezeń najwyższej władzy sądowniczej.
Takie ukształtowanie postępowania z jednej strony nie przyznaje
partiom politycznym niezależnej ochrony sądowej, zaś z drugiej - w
sposób zbędny, a jednocześnie burzący jasny podział kompetencji w
ramach trójpodziału władzy publicznej - stawia Prezesa Sądu Królestwa,
który stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, w
roli organu administracji. Projekt ma na celu uporządkowanie kwestii
rejestracji partii w zakresie postępowania, w sposób jednoznaczny
przekazując je sądom, a więc zapewniając partiom politycznym - jako
osobom prawnym - realizację konstytucyjnego prawa do sądu w sprawach
dlań najbardziej żywotnych. Rejestracja, w tym jej odmowa, jak i
likwidacja osoby prawnej, decyduje w istocie o jej prawnym istnieniu,
dotyczy zatem spraw najbardziej fundamentalnych, których ochrona w
postępowaniu sądowym jest jak najbardziej uzasadniona. Projekt
powierza rozpoznanie wniosku o rejestrację partii sądowi właściwemu ze
względu na jej siedzibę w postępowaniu nieprocesowym, co zapewnić ma
możliwie sprawne rozpoznanie wniosku. Postępowanie nieprocesowe jest
maksymalnie niesformalizowane, w szczególności nie wymaga
przeprowadzenia rozprawy. Sąd bada w nim jedynie, czy wniosek i jego
ewentualne załączniki spełniają wymogi określone prawem i w
zależności od wyniku sprawdzenia wydaje stosowne orzeczenie. Dla
porównania przeprowadzenie rozprawy wymaga udzielenia terminu co
najmniej - w postępowaniu cywilnym - na wniesienie odpowiedzi na
pozew, następnie zgłoszenie wniosków dowodowych, ewentualne ich
przeprowadzenie (np. przesłuchanie świadków), wreszcie udzielenie
każdej ze stron terminu do złożenia oświadczenia końcowego w sprawie.
W przypadku wniosku o rejestrację partii politycznej zasadne jest
odstąpienie od trybu procesowego, skoro w razie niespełnienia
przesłanek możliwe jest ponowne wniesienie wniosku w sytuacji, gdy
przesłanki zostaną już spełnione. Analogicznie w sytuacji gdy dochodzi
do dobrowolnej likwidacji partii politycznej. Sąd wówczas obowiązany
jest jedynie zbadać, czy przyjęta procedura rozwiązania jest zgodna ze
statutem partii. W razie istotnej niezgodności wniosek nie zostanie
uwzględniony, zatem brak jest w obecnym stanie podstaw do obaw, że
zastosowanie w tym wypadku postępowania nieprocesowego doprowadzi do
naruszenia jakichkolwiek konstytucyjnych wartości. Zgoła inaczej ma
się sprawa w przypadku likwidacji przymusowej, czy to z uwagi na
niespełnienie wymogów ustawowych, czy wręcz niekonstytucyjność
działalności partii politycznej. W tej sytuacji zachodzi niewątpliwie konieczność zapewnienia pełnych gwarancji procesowych, stąd też konieczność wystąpienia z powództwem o likwidację partii politycznej.Jednocześnie, dla wykluczenia choćby cienia podstaw dla zarzutów o możliwym blokowaniu likwidacji partii politycznej przez związki z Prokuraturą, proponuje się skorzystanie z przewidzianego w ustawie o sądownictwie prawa każdego obywatela do wystąpienia do sądu o ochronę interesu publicznego. Zważywszy jednak na wysoce sporną materię i nieubłagane konteksty polityczne, dla uniknięcia składania w takiej sytuacji pozwów oczywiście bezzasadnych, zakreślono minimalną liczebność grup mogących wystąpić z powództwem w miejsce właściwego Prokuratora."
Uzasadnienie do projektu uf o zmianie ustawy federalnej o sądownictwie oraz ustawy federalnej o Prokuraturze:
"Przedmiotem regulacji jest stworzenie nowego rodzaju postępowania
sądowego, umożliwiającego stwierdzenie naruszenia prawa w sposób
nieskutkujący koniecznością stosowania norm prawa karnego.
Dotychczasowe rozwiązania nie przewidują w istocie żadnej rozsądnej
alternatywy dla odpowiedzialności karnej, w zakresie czynów, które są
społecznie szkodliwe, jednakże w stopniu mieszczącym się w sferze
granicznej dla odpowiedzialności karnej. Nie jest to rozwiązanie
korzystne, gdyż prowadzi do marginalizacji znaczenia odpowiedzialności
karnej, osłabiając tym samym jej społeczne oddziaływanie. Dodatkowo w
warunkach wirtualnych odpowiedzialność karna w rozumieniu tradycyjnym
- jak wskazuje doświadczenie - zazwyczaj skutkuje nie tyle wolą
poprawy skazanego, co faktycznym opuszczeniem przezeń Królestwa.
Ustawodawca winien reagować i na taki skutek karania.
Projekt w tym zakresie wprowadza postępowanie wykroczeniowe, jednakże - inaczej aniżeli w warunkach np. polskich - świadomie nie wprowadza się nowej kategorii czynów zabronionych jako wykroczenia. Pozwala to na możliwe uelastycznienie całej procedury, co jest szczególnie istotne w warunkach państwa wirtualnego. Stąd też relatywnie szeroki zakres podmiotowy uprawnionych do złożenia wniosku o stwierdzenie wykroczenia. Istotnym elementem projektu jest całkowita rezygnacja z jakiejkolwiek formy karania. Nie taki jest cel tego postępowania. Ma ono wskazywać obwinionemu, jak powinien postąpić, a więc pełnić funkcję edukacyjną w stosunku do obwinionego, a jednocześnie - poprzez możliwość nakazania określonego zachowania, a więc zarówno działania jak i zaniechania - chronić interes publiczny. Nie oznacza to oczywiście, że rozwiązanie to pozostaje całkowicie nieegzekwowalne. Uprawnienie sądu do nakazania określonego zachowania, o którym mowa w proponowanym art. 10a ust. 2 ustawy federalnej o sądownictwie, jest w ocenie autora wystarczającym argumentem w większości wypadków do przywrócenia stanu zgodnego z porządkiem prawnym Królestwa. Autorytet jakim cieszą się dreamlandzkie sądy oraz odpowiedzialność mieszkańców Królestwa i wola poszanowania prawa są w znakomitej większości wypadków dostateczną gwarancją realizacji orzeczenia sądu w tym zakresie. Dla tych nielicznych wypadków, w których jednakże rozważania te okażą się niezasadne, przestrogą będzie ryzyko poniesienia odpowiedzialności za obrazę sądu, wynikającą z niepodporządkowania się orzeczeniu sądowemu. Chodzi jednak wówczas już nie o odpowiedzialność za pierwotny czyn, ale za to, że mimo sądowego rozstrzygnięcia sporu i wskazania, jak należy się zachować, pierwotnie obwiniony nie postępuje zgodnie z nakazem sądu. Nie wydaje się jednak, byśmy w naszych warunkach doczekali zastosowania tej odpowiedzialności. Natomiast sukcesywne wykroczenia będą mogły być ewentualne dowodzone w postępowaniu karnym za inny czyn popełniony przez już wówczas oskarżonego, i jako dowód jego dotychczasowego postępowania, będą brane pod uwagę przy ewentualnym wymiarze kary.
Uzupełnieniem procedury wykroczeniowej jest nowelizacja ustawy federalnej o Prokuraturze. W dotychczasowych uregulowaniach Prokurator Generalny nie miał wyboru i obowiązany był, w razie stwierdzenia naruszenia prawa karnego, wnieść akt oskarżenia. Było to powodem nieuzasadnionej krytyki Jego Ekscelencji Paula markiza von Panevnicka, wynikającej z niezrozumienia jego roli jako organu ścigania przestępstw. Zgodnie z proponowaną nowelizacją, prokurator - każdy, nie tylko Prokurator Generalny Królestwa - będzie miał możliwość dokonania oceny, czy nie byłoby zasadne wystąpienie z wnioskiem o stwierdzenie wykroczenia w miejsce wnoszenia aktu oskarżenia, przy czym proponowana stylizacja przepisu wskazuje, że właśnie takie zakończenie sprawy, a więc przez złożenie wniosku o stwierdzenie wykroczenia, jest preferowane przez ustawodawcę.
Przepisy końcowe przewidują wejście w życie ustawy z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Jest to rozwiązanie zasadne w sytuacji, gdy wprowadza się złagodzenie dotychczasowego reżimu odpowiedzialności.
Złagodzenie odpowiedzialności winno skutkować również w tych postępowaniach, które zostały już wszczęte. Tutaj decyzję pozostawia się oskarżycielowi publicznemu.
Za zasadne uznano również stworzenie możliwości weryfikacji dotychczasowych skazań w postępowaniach karnych. W tym wypadku jednak, zważywszy na fakt istnienia prawomocnego wyroku, automatyzm mógłby okazać się powodem zbyt daleko idącego chaosu. Z tego też względu proponuje się przyjęcie rozwiązania, które przy minimalnym formalizmie zapewnia wystarczający poziom ochrony prawomocnych rozstrzygnięć. Tryb nieprocesowy pozwala na rozpoznanie sprawy - która nie jest sprawą sporną, skoro została już rozstrzygnięta - w sposób możliwie uproszczony, przy ograniczeniu wymogów proceduralnych wyłącznie do wysłuchania skazanego.
Zmianą niezależną od powyższych, acz pilną, jest poprawienie błędu redakcyjnego w art. 44, gdzie doszło do zamiany kolejności dwóch pierwszych ustępów, co proponowany art. 1 ust. 1 (4) ustawy nowelizującej naprawia, nie ingerując w żaden sposób w treść przepisów, których kolejność jedynie zamienia.
Wejście w życie nowelizacji nie przyniesie żadnych obciążeń dla mieszkańców Królestwa, wręcz przeciwnie - będzie przejawem istotnego złagodzenia polityki karnej.
Nowelizacja nie zwiększa również zadań organów władzy publicznej, jako że modyfikuje jedynie zasady odpowiedzialności już istniejącej. Ewentualne zwiększenie liczby wniosków, o ile w ogóle nastąpi, według aktualnych przewidywań nie powinno doprowadzić do gwałtownego pogorszenia warunków służby sędziowskiej."
(-) Robert I, R. Received on Wed 17 Mar 2010 - 04:47:15 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET