Nimitz jako szeregowy? Cytat z Wielkiej Księgi, rok 2001 (nie 2003):
"Furlandia zaatakowała z zaskoczenia Webland, jednak dowodzone przez
arcyksięcia Nimitza". Już wtedy był on dowódcą. Prosiłbym jednego z
najlepszych dreamlandzkich historyków o lepszą weryfikację
przedstawianych danych.
A co do potrzeby czy braku potrzeby wojsk lądowych: trzeba zauważyć,
iż czasy Nimitza były inne. Wtedy Siły Lądowe były potrzebne
autentycznie - Dreamlandowi aż do ostatniej secesji groziła wojna
domowa. Teraz zagrożenie wojną domową jest znikome, a Siły Lądowe
miały być w zamierzeniu jedynie reprezentacyjne. Z uwagi na to, że
Dreamland to nie tylko wyspa, ale wręcz archipelag, mobilność Sił
Lądowych (teraz dotykamy już zagadnień teoretycznych) byłaby znikoma.
W czasach zimnej wojny Stany Zjednoczone redukowały Siły Lądowe na
rzecz Marynarki Wojennej - i my tą drogą chcemy kroczyć. Morskie
wojska rakietowe, piechota morska etc. etc. Taka jest moja wizja. A co
nam po tych wojskach lądowych?
> Jeszcze wspomniana kwestia Sztabu Głównego. W Poznaniu natychmiast
> kojarzy się do w dworcem kolejowym Poznań Główny. To szara, kanciata,
> brudna i śmierdząca rudera. W marcu zacznie się jego remont, a
> zakończy się w 2012. Mam nadzieję, że Sztab Główny zmieni swe oblicze
> wcześniej.
Nic na skojarzenia nie poradzę niestety. Mam nadzieję, że pańskie nadzieje spełnią się i dołożę k'temu wszelkich starań.
> Przy okazji - gdy będziecie wyrzucać nasze czołgi, haubice i
> transportery opancerzone na złom, wiecie gdzie mnie szukać - Pałac
> Książęcy w Saudade, lewe skrzydło, I piętro.
Sprzęt Sił Lądowych przejdzie w posiadanie Piechoty Morskiej, częściowo do muzeów.
> --
> (-) dr net. Krzysztof hrabia Jazłowiecki
>
-- Z wyrazami szacunku Mateusz Conroy wicehrabia Shakur Marszałek Armii KrólestwaReceived on Sun 21 Feb 2010 - 22:57:06 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET