Re: [dreamland] Re: [5] Ambasada TE

From: Ghardin <ghardin.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 16 Feb 2010 12:19:44 +0100


Witam!

>> Tutaj sprawa jest prosta - w CRIP nie ma możliwości zmiany raz złożonego
>> wniosku, trzeba go po prostu złożyć ponownie z poprawnymi danymi.
>> Dlatego właśnie w odrzuceniu błędnego wniosku musi znaleźć się
>> uzasadnienie - by wnioskujący wiedział, czego zabrakło, i mógł złożyć
>> prawidłowy wniosek.
>
> b: i nie można było tak od razu?

Ależ było tak od razu - w mailu systemowym o odrzuceniu wniosku znalazło się uzasadnienie, jak również dane kontaktowe administratora wraz z adnotacją, że w celu uzyskania dalszych wyjaśnień należy się z nim skontaktować, jeśli pojawią się wątpliwości.

> b: proszę mi nie panować. Już wyjaśniam hecę Bill'a. Kiedyś czytałem,
> że francuskie prawo przewiduje nadanie obywatelstwa (czy narodowości,
> nie wiem dokładnie), każdemu, kto urodził się na terenach kiedyś
> przynależnych do Korony Francuskiej. Bill urodził się w gdzieś
> Arkansas i ten fragment stanu należał do Francji. Francuskie prawo
> pozwoliłoby mu kandydować na urząd prezydenta, tak samo jak każdemu
> innemu obywatelowi tego kraju. No Bill, do dzieła!:-) Ale tak na
> prawdę, to kto tam by chciał być prezydentem takiej HA! Francji:-)
> Dodam, że prezydent ma również budżet kilkudziesięciu milionów euro na
> wszelakie cele, z których nie musi się rozliczać:-)

Bill Clinton miał możliwość aplikowania o obywatelstwo Francji, ale nigdy tego nie zrobił. Pan był obywatelem Dreamlandu i funkcjonariuszem administracji. Dla mnie to nie to samo - różnica jest ogromna.

>> Nie rozumiem Pańskiej odpowiedzi - nie wyjaśnia ona sprzeczności
>> zawartej w poprzednich Pana mailach, tzn. czy teren ambasady jest
>> terytorium Erboki (jak Pan stwierdza w mailu) czy też Dreamlandu (jak
>> Pan twierdzi, próbując zarejestrować ambasadę w CRIP). Nie może być
>> naraz jednym i drugim.
>
> b: Gdzie tak stwierdziłem? W którym poście bo coś nie wiem gdzie to jest.

W pierwszym mailu wysłanym w tej sprawie na listę: "Ambasady są terytoriami obcych państw, więc mamy to rozumieć jako atak?".

(...)

> b: odpowiem i to prosto: jak cham nazywasz mnie kłamcą, a na swoje
> podwórko nie patrzysz. Skoro mnie nazywasz kłamcą to kim jesteś Ty i
> cała IP?
>
> http://www.dreamland.net.pl/ip/?sid=sklad
>
> Moje WWW tak samo jak i Twoje nie jest zaktualizowane. I chyba każdy
> to rozumie, poza Tobą. Dobrze wiesz że na takie linki można się
> pojedynkować bez końca. Skończ już z tym.

Użyłem określenia "kłamca" po to, by uzyskać odpowiedź na pytanie, które wcześniej Pan Minister zignorował - było to oczywiście prowokacją z mojej strony, za co przepraszam.

Administracja stroną Izby Poselskiej jest kwestią Marszałka Izby - a ja nim nie jestem. Strona mojego urzędu jest aktualna - http://www.dreamland.net.pl/rzad/msw.

Oczywiście, że nieaktualność linków jest w v-państwach częsta. Jeśli jednak wysyła Pan głośny protest na forum publicznym, żąda przeprosin, naprawy szkód i pociągnięcia rzekomo winnych do odpowiedzialności - to wypadałoby się najpierw zastanowić, czy ze swojej strony dopełnił Pan minimum staranności w sprawie. Fakty mówią, że nie - ani nie złożył Pan prawidłowego wniosku, ani nie zaktualizował strony Consejatu, ani nie wniósł wymaganej opłaty za wniosek, ani wreszcie nie zastosował się do instrukcji kontaktu z administratorem. A ma Pan czelność wytykać błędy i niedopatrzenia tam, gdzie ich de facto nie było.

>> Tak czy siak, wskazany we wniosku adres nie prowadzi do żadnych
>> informacji o ambasadzie, którą ma reprezentować - czyli już drugie pole
>> z 7-polowego wniosku wypełnione było błędnie.
>
> b: żaden dokument w KD nie opisuje jak takie WWW ma wyglądać u nas
> wygląda jak wygląda. Link ma prowadzić do informacji, choćby błędnej,
> ale to już nie jest sprawa wewnętrzna KD tylko Triumwiratu, czy innego
> państwa.

Nie zgodzę się - jeśli informacja, do której kieruje wniosek, jest z tym wnioskiem sprzeczna, to nie widzę podstawy do rejestracji. Przywoływany tu już dekret mówi o tym, że wniosek ma zawierać adres serwisu internetowego instytucji. Jeśli wskazany serwis ani słowem nie wspomina o instytucji - to nie można uznać go za jej serwis. Równie dobrze wskazać możnaby onet.pl czy wikipedię.

> Dodam w Twojej bezczelności iż nasz link przynajmniej działa
> i gdzieś prowadzi, inne ambasady chyba się rozpłynęły w powietrzu.
> Sam mi dałeś tego linka, jednak nie sprawdziłeś:
> http://dreamland.net.pl/ekorre/index2.php?wh=05

To nie mój rewir - ale słuszna uwaga. Myślę, że MSZ skieruje do właściwych ambasadorów zapytania o aktualne adresy. Z tego, co pobieżnie sprawdziłem, to strony ambasad istnieją - a jedynie ich adresy w Ekorre są nieaktualne. Co oczywiście jest zaniedbaniem.

(...)

> b: zacytowany fragment mówi o "zadaniach władzy publicznej", a nie jak
> twierdzisz "zadań władzy publicznej Królestwa
> Dreamlandu". Być może całość dokumentu to jaśniej precyzuje, jednak
> nie ten fragment.

Wydaje mi się, że jest to oczywiste, dlatego nie zostało ujęte wprost. Prawo Dreamlandu dotyczy Dreamlandu - i władza publiczna w prawie Dreamlandu oznacza jedyną władzę publiczną, jaka tu istnieje. Żadne instytucje państw obcych nie stanowią władzy publicznej w Dreamlandzie.

Skoro pojawia się jednak tyle wątpliwości w kwestii ambasad, postaram się złożyć w Sądzie Królestwa zapytanie o wykładnię prawa - to powinno jednoznacznie rozwiązać sporne kwestie.

> 1. Skoro ambasada nie jest rejestrowana w CRiPie to jak może założyć
> konto bankowe? Pytałem prywatnie teraz pytam publicznie, może ktoś
> będzie znał odpowiedź.

To jest pytanie najpierw do Sądu Królestwa - czy ambasady (i inne podmioty zagraniczne) mają prawo mieć konta bankowe w Królestwie, następnie do KSI o techniczną możliwość.

> 2. Skoro aplikacja była nie aktywna to dlaczego mogłem założyć konto
> bankowe i z niego korzystać?

Moim zdaniem to błąd systemu - nie powinno być takiej możliwości. Przekażę szefowi KSI w celu uniknięcia takich sytuacji w przyszłości.

> 3. Skoro aplikacja została skasowana, zapewne wraz z kontem Ambasady,
> to gdzie podziały się fundusze?
> Do tego ostatniego, rozumie że się po prostu zapodziały, proszę je
> przelać na moje osobiste konto: 306583

Konto pozostało w systemie bankowym, fundusze wciąż tam są. Zdaje się, że takimi sprawami zajmuje się Prezes CBD.

Pozdrawiam,
ax. Ghardin,
MSW Received on Tue 16 Feb 2010 - 03:20:38 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET