Re: [dreamland] Re: [5] Ambasada TE

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 14 Feb 2010 23:53:45 +0100


W dniu 2010-02-14 23:05, Melanie O'Rhada pisze:
> [...]
>
> Szanowny Panie. Obserwuję tę trwającą już kilka dni dyskusję i nie
> mogę się pozbyć wrażenia, że przedstawiciele Erboki nie rozumieją
> jednej rzeczy. Otóż: kiedy Erboka buduje ambasadę w Dreamlandzie, to
> teren ambasady jest terenem Erboki, a nie Dreamlandu. A podatki
> ambasador Eboki płaci państwu Erboka, jeśli taka jest wola Erboki.
>

Owszem jest tak, gdy obie strony umawiają się że tereny ambasad są terenami eksterytorialnymi.. chyba nikt się tak nie umawia w v-świecie?. Dodam, że w reali tego już się nie stosuje. Dzisiaj teren danej ambasady np. w PL to teren Polski, przy czym właścicielem jest inne państwo/ambasada => tak jakbym ja przekazał w spadku moją ziemie w Polsce Nowej Zelandii - oni będą tylko właścicielem ziemi leżącej w PL. Różnica jest może malo zauważalna - chodzi o to że teraz teren ambasady obejmuje prawo danego państwa - przypomne jednak że w skład prawa danego państwa wchodzą ratyfikowane umowy międzynarodowe- np. konwencje wiedeńskie dające ambasadom/konsulatom/rezydencjom szerokie przywileje.

Dawniej tereny ambasad były terenami eksterytorialnymi - dzisiaj nie.

Jeszcze dodam, że niezwykle kłopotliwe jest egzekwowanie danych przepisów w stosunku do innych ambasad. Dlaczego? Bo państwa nie można sądzić przed sądem innego państwa - ale odchodzi się od tego w ostatnich latach. O ile mnie pamięć nie myli, to ostatnio była albo ciągle jest toczona sprawa ambasady Serbii która ma siedzibę do której roszczą prawo spadkobiercy [ właśnie znalazłem ten art: http://www.rp.pl/artykul/212831,381095_Serbia_walczy_o_polska_wlasnosc_.html // mam wrażenie że ta sprawa ruszyła dalej w listopadzie.. ale nie mogę znaleźć artykułu w internecie] - Serbia chce stwierdzić zasiedzenie terenu PL (ale to nie będzie oznaczać eksterytorialności!), i oczywiście walczy o to przed polskim sądem posługując się polskim prawem.

Czyli nie ma eksterytorialności. :- )

--
A co do całej sprawy, to chciałbym zwrócić uwagę że Erboka narusza 
gościnę Dreamlandu. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, aby polski 
dyplomata/MSZ awanturował się w BBC z Brytyjczykami, aby wpisali oni 
ambasadę RP do rejestru instytucji i przedsiębiorstw brytyjskich. 
Przecież to nie jest nawet śmieszne.
A jeśli już muszą, to niech przestaną robić awanturę i wystąpią do SK.

Pozdrawiam,
Wakowski
Received on Sun 14 Feb 2010 - 14:53:59 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET