> BdC > ja bym się musiał wstydzić, gdyby nie przyjął przyjaznej dłoni.
Proszę nie mylić pojęć i nie pisać o enigmatycznej „przyjaznej dłoni”. Takiej nikt nie odrzuca. Aż nadto dobra wyświadczą nam przedstawiciele Triumwiratu, jeśli ograniczą się do przestrzegania obowiązujących tu reguł z zasadami netykiety na czele. Łącznie z zakazem spamowania.
Jest pewna granica między korespondencją dyplomatyczną a zwykłym trollingiem. Jestem zwolennikiem swobodnej dyskusji, ale tylko przy założeniu, że wypowiedzi mają jakiś związek z wcześniejszymi uwagami. Prosił WE o wskazanie podstaw takich czy innych regulacji – i te podstawy zostały wskazane. W reakcji stwierdza WE, że i tak zrobi, jak chce, bo to przecież „internet". To nie wymaga komentarza. Dalsze uwagi w tym wątku będę ignorował.
> BdC > Zwracam uwagę, że w chwili obecnej przedstawiciele Triumwiratu
> Erboki bodaj jako jedyni przedstawiciele mikroświata starają się
> poważnie traktować współpracę z KD, choć Ci robią naprawdę
> niewiele, by wesprzeć jakże szczytny cel ożywienia mikronacji.
Zapewniam, że współpraca z innymi mikronacjami układa nam się doskonale. Proszę nie inicjowac dyskusji, w której nie dyposonuje WE argumentami. Przedsięwzięcie mające na celu ożywienie mikronacji proponuję rozpocząć od Triumwiratu. Będę uważnie obserwował efekty i wartościowe rozwiązania z pewnością poddam pod rozwagę stosownym gremiom.
Tymczasem życzę dobrej nocy,
Jacques de Brolle
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET