Re: [dreamland] takie tam zrzędzenie

From: Ghardin <ghardin.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 31 Jan 2010 13:49:52 +0100


Witam!

>> Moze gdyby dzis kazdy wyslal
>> przynajmniej jeden "prywatny" post to wykielkowalaby z tego jakas
>> ciekawa dyskusja. Wiecie taka fajna, dreamlandzka.
>
> Tylko czy jeszcze potrafimy prowadzić normalne, "prywatne" dyskusje?

A czy faktycznie kiedyś potrafiliśmy? :)

Pamięć mnie może trochę zawodzi, ale odkąd nią sięgam, dyskusje na LDKD osnute były w miażdżącej większości wokół wydarzeń w Królestwie - czy to politycznych, czy kulturalnych. Często też były pokłosiem czy przedłużeniem regularnych rozmów na irc'u czy - później - czatach.

Fakt - wydarzeń w Królestwie było więcej, a i dyskusje na ich temat potrafiły szybko dryfować w najróżniejsze strony - bo i chciało nam się te dyskusje prowadzić. Jednak chyba nigdy nie działało to na zasadzie "prywatnych" postów wysyłanych na listę - bo i o czym w takim poście pisać? O sobie? O realnej polityce? Obejrzanym filmie? Minionym weekendzie?

Może więc zacznijmy robić coś, o czym warto będzie rozmawiać? Napiszmy wiersz, zróbmy stronę, otwórzmy kino, wydajmy gazetę, zorganizujmy spotkanie na czacie. A potem - o co tak zaciekle walczył swego czasu Marcus Estreicher - skomentujmy, skrytykujmy lub pochwalmy, ale dajmy jakiś oddźwięk.

Do roboty! :)

Pozdrawiam,
ax. Ghardin Received on Sun 31 Jan 2010 - 04:49:57 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET