> Tylko czy jeszcze potrafimy prowadzić normalne, "prywatne" dyskusje?
> Niemal wszyscy zajmujemy ważne stanowiska, niezależnie od tego, czy
> jesteśmy w opozycji czy koalicji? Choć czy w ogóle jest wśród jakaś
> opozycja? Chyba reprezentuje ją tylko jedna osoba w stanie spoczynku.
Dreamland zawsze byl pelen stetryczalej arystokracji, a mimo to udawalo sie co jakis czas zebrac pod przyslowiowym morlandzkim mostem i "poprywatkowac". Owszem troche mlodzienczej krwi bardzo by sie przydalo ale poradzimy sobie i bez tego.
> Więc cóż, pozostało nam tylko wspominać akcje z przeszłości?
Nie.
Pozdrawiam,
F.
Received on Fri 29 Jan 2010 - 11:28:43 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET